Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy rzucili się na polską benzynę. O co chodzi?

23 lutego 2012, 16:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kolejka niemieckich aut na stacji benzynowej w Słubicach
Kolejka niemieckich aut na stacji benzynowej w Słubicach/PAP/EPA
Kolejki samochodów z niemieckimi numerami rejestracyjnymi ustawiają się w długich kolejkach na polskich stacjach benzynowych. Trudno jest zatankować. Co wstąpiło w kierowców zza zachodniej granicy?

Kiedyś Niemcy narzekali na Polaków, że zabierają im pracę. Teraz my mamy prawo ponarzekać na Niemców, że wykupują nam benzynę. Na przygranicznych stacjach w Polsce zachodniej ustawiają się długie kolejki aut. Polscy kierowcy klną w żywy kamień, a niemieccy cierpliwie czekają. Bo dla nich czas to pieniądz.

Okazuje się, że wszystkiemu winne ceny paliw za zachodnią granicą. Litr oleju napędowego w Niemczech kosztuje średnio 1,55 euro, a benzyny 1,68. W Polsce, w przeliczeniu na euro, kierowcy płacą około 1,40 euro za litr diesla i bezołowiowej.

3130083-niemcy-auto-stacja-paliwo-samochod.jpg
Kolejka niemieckich aut na stacji benzynowej w Słubicach

Niemieckie media zauważają, że paliwowa turystyka do Polski staje się coraz bardziej popularna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj