Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe Renault zapewnia 1450 km zasięgu. Tankujesz za 24 zł i śmiejesz się z elektryków

dzisiaj, 06:12
Ten tekst przeczytasz w 12 minut
Nowe Renault Clio 6. generacji w kolorze Czerwień Absolutna, zbliżenie na nowoczesny przedni reflektor LED i grill
Pod maską nowego Renault Clio pracuje silnik 1.2 Eco-G, który przejedzie 1450 km na jednym tankowaniu/Tomasz Sewastianowicz
Nowe Renault Clio to rewolucja stylistyczna i techniczna. Teraz debiutuje najbardziej wyczekiwana wersja francuskiego hitu, czyli wariant z napędem LPG. Pod maską pracuje silnik o oznaczeniu HR12DDV LPG, który nie jest jedynie adaptacją wersji benzynowej, lecz konstrukcją od podstaw zaprojektowaną do zasilania autogazem. Co to oznacza dla kierowcy?

Nowe Renault Clio z silnikiem Eco-G 120 KM LPG już w Polsce. Ile kosztuje?

Renault Clio jest z nami od 1990 roku. Model pierwszej generacji w Polsce był reklamowany jako "Clio prosto z raju". Do dziś w 120 krajach sprzedano ponad 17 mln sztuk pięciu generacji. Ktoś nawet policzył, że po ustawieniu ich jeden za drugim powstanie sznur o długości 68 tys. km, co daje 1,7 obwodu równika.

Wzięcie jest tak duże, że z fabryki dziennie wyjeżdża 1000 egzemplarzy tego auta. Nie ma bardziej popularnego francuskiego samochodu. Nic więc dziwnego, że Renault włożyło całe serce w Clio 6. generacji, a teraz w Polsce debiutuje nowy silnik 1.2 Eco-G 120 KM z fabrycznie montowaną instalacją LPG. Ile kosztuje? Nie tylko ceny są rewelacyjne, ale po kolei...

Czerwień Absolutna i styl high-tech. To auto wygląda na droższe

Nowe Clio na 18-calowych kołach i w lakierze Czerwień Absolutna wygląda dobrze. Pod względem stylistycznym [podąża] własną ścieżką, ale nie odcina się od poprzedników – świadczą o tym choćby wbudowane klamki w tylnych drzwiach. Na świat patrzy przez reflektory LED osadzone w specjalnych tubach. Światła do jazdy dziennej w kształcie strzałek są skierowane na zewnątrz i pełnią też rolę kierunkowskazów. Szlachetny wizerunek podkreślają smaczki w stylu high-tech.

nowe-renault-clio-38574418.jpg
Nowe Renault Clio

Dobrą robotę robią osobne tylne lampy zaczerpnięte ze świata supersamochodów – przypominają cztery krople czekolady na malinowym deserze, użyte dla przełamania smaku. Kolejne rozwiązanie to dolne uszczelki szyb schowane pod krawędzią drzwi – podobnej sztuczki nie stosuje nikt w tym segmencie, a auto wygląda na droższe, niż jest w rzeczywistości.

Nowe Clio jest większe i bardziej przestronne

Nowe Clio przybrało na rozmiarach – długość samochodu wzrosła o 67 mm (z 4,05 m do 4,12 m), szerokość zwiększyła się o 39 mm (z 1,73 m do 1,77 m). Na wysokość przybyło 11 mm (do 1,45 m). Rozstaw osi zyskał 8 mm (do 2,59 m). Z takimi gabarytami nowy hatchback może starać się wypełnić lukę po spalinowym Megane. Jeśli liczby kogoś nie przekonują, to na żywo Clio wygląda na znacznie większe. Stoi na szeroko rozstawionych kołach, w każdej chwili gotowe wbić się w zakręt. Jednak zanim zakręcą się koła, warto dłużej rozejrzeć się w kabinie…

nowe-renault-clio-38574428.jpg
Nowe Renault Clio

Cyfrowy kokpit i fizyczne przyciski. Sprawdziłem: Renault słucha kierowców

Od progu zauważyłem dbałość o detale. Tworzywa w zasięgu wzroku są na bardzo dobrym poziomie. Szczególnie wersja Esprit Alpine zachwyci jakością i wstawkami z Alcantary. Dzięki temu nowe Clio ma szansę przeciągnąć na swoją stronę trochę klientów z marek premium i stać się drugim autem w rodzinie, obok wielkiego SUV-a.

Renault stara się też zrobić wrażenie na fanach nowych technologii. Dwupoziomowy kokpit opiera się na czytelnych cyfrowych interfejsach, a jego układ – z 10-calowym centralnym ekranem i umieszczonymi niżej otworami wentylacyjnymi – wprowadza nową ergonomię miejsca kierowcy. Sam system multimedialny OpenR Link z wyszukiwarką Google szybko reaguje na dotyk, do tego ma przejrzyście rozplanowane menu z dużymi polami dotykowymi. Choć dominują tu duże wyświetlacze, to projektanci zostawili do dyspozycji pokaźny rząd przycisków do obsługi ogrzewania, klimatyzacji i wentylacji.

nowe-renault-clio-38574389.jpg
Nowe Renault Clio

Z tyłu nie uwierzysz, że to "mieszczuch". Zaskakująca przestrzeń

Kierowca o wzroście ok. 186 cm szybko znajdzie właściwą pozycję do prowadzenia auta. Przednie fotele nie tylko genialnie wyglądają – swoim kształtem i głębokim wyprofilowaniem zapewniają komfort i podparcie na zakrętach. Mięsista kierownica leży idealnie w dłoniach. Na tylnej kanapie naprawdę będzie ciężko uwierzyć, że w tak zwartym aucie można mieć tyle swobody na nogi. Nie ma też mowy o zawadzaniu o podsufitkę.

nowe-renault-clio-38574521.jpg
Nowe Renault Clio
nowe-renault-clio-38574423.jpg
Nowe Renault Clio

Bagażnik większy niż myślisz. Praktyczność bez kompromisów

Praktyczność to kolejna cecha nowego Renault Clio. Foremny bagażnik zapewnia 391 litrów pojemności. Próg załadunku jest o 40 mm niżej. Pomysłowości Renault dopełnią solidne zaczepy do mocowania ładunku i haki na torby. Poza tym są jeszcze różne skrytki czy półki rozsiane po kabinie.

nowe-renault-clio-38574515.jpg
Nowe Renault Clio
nowe-renault-clio-38574417.jpg
Nowe Renault Clio

3,9 litra na 100 km. Hybryda to perła w koronie Clio

Wreszcie napęd. Bazowy silnik 1.2 TCe o mocy 115 KM standardowo jest łączony z manualną skrzynią biegów. Alternatywą jest zautomatyzowana, sześciobiegowa skrzynia EDC z podwójnym sprzęgłem, sterowana manetkami przy kierownicy.

Hybryda to perła w koronie nowego Clio – zespół o mocy systemowej 160 KM stanowi 4-cylindrowy silnik benzynowy 1.8 pracujący w oszczędnym cyklu Atkinsona, dwa silniki elektryczne, akumulator trakcyjny 1,4 kWh (230 V) i automatyczna skrzynia biegów. Przekładnia posiada 4 przełożenia obsługujące silnik spalinowy i dwa przypisane do silnika elektrycznego. Taka hybryda ma zużywać 3,9 l benzyny na 100 km i w mieście nawet 80 proc. czasu jeździć w trybie elektrycznym. Do tego zapewni pierwszorzędne osiągi – przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 8,3 s, czyli o sekundę szybciej niż w poprzedniej generacji. Zasięg to nawet 1000 km. Jednak na tym nie koniec...

nowe-renault-clio-38574430.jpg
Nowe Renault Clio
renault-clio-38574535.jpg
Renault Clio/DPPI

Nowe Renault Clio z LPG – oszczędzisz 2000 zł na paliwie

Polska ze swoją flotą 3,5 mln aut zasilanych LPG (dane GUS 2024) jest pod tym względem absolutnym liderem w Europie. A skoro kierowcy nad Wisłą tak kochają LPG, to polski rynek dla Renault jest jednym z najważniejszych w Europie. W Polsce działa ponad 7600 stacji sprzedających gaz LPG. To pozwala na łatwy dostęp do tego paliwa i stanowi największą sieć tankowania LPG na Starym Kontynencie. Do tego ceny LPG, nawet w obecnej sytuacji rynkowej, są znośne: średnio litr gazu kosztuje ok. 3,70 zł. To z kolei oznacza, że porównując koszt przejazdu 100 km z zasilaniem LPG i kosztami benzyny, rachunek za paliwo będzie niższy nawet o 40 proc. Co przy przebiegu rzędu 15 000 km rocznie przekłada się na ponad 2000 zł oszczędności.

nowe-renault-clio-38574529.jpg
Nowe Renault Clio

Nowy silnik 1.2 LPG: Koniec z drogim paliwem. 100 km za 24 zł

Stąd kolejna dobra wiadomość. Zamiast jednostki 1.0 100 KM, Renault właśnie wprowadza na polski rynek nowy turbodoładowany silnik 1.2 o mocy 120 KM zasilany benzyną lub LPG. Producent deklaruje zużycie gazu na poziomie 6,5 l na 100 km, co oznacza, że przy obecnych cenach LPG pokonanie 100 km będzie kosztować około 24 zł. Biorąc pod uwagę, że nowe Clio z silnikiem benzynowym spala 5,4 l, to przejechanie 100 km na "95-ce" wyniesie 35 zł. Rewelacją jest także zasięg – dzięki dwóm zbiornikom o łącznej pojemności 89 litrów (39 l benzyny i 50 l LPG) Clio Eco-G 120 ma przejechać 1450 km bez przystanku na tankowanie.

Kierowcy muszą też wiedzieć, że zastosowany w Clio LPG nowy silnik o oznaczeniu HR12DDV LPG nie jest jedynie adaptacją wersji benzynowej, lecz konstrukcją od podstaw zaprojektowaną do zasilania autogazem. Kluczowe różnice techniczne obejmują:

  • Wzmocnioną głowicę: Specjalnie zaprojektowane zawory i gniazda zaworowe o podwyższonej odporności termicznej zapewniają bezawaryjną pracę na LPG.
  • System Dual Injection: Podwójny wtrysk umożliwia płynne zarządzanie paliwem i zapewnia imponujący zasięg całkowity na obu zbiornikach (1450 km).
  • Fabryczną integrację: Listwa wtryskowa LPG jest osadzona bezpośrednio na kolektorze dolotowym już na etapie produkcji.

W przeciwieństwie do rozwiązań montowanych w ASO (często spotykanych w starszych generacjach popularnych modeli segmentu B), fabryczna konstrukcja Renault eliminuje ryzyko wypalenia gniazd zaworowych czy przedwczesnego remontu silnika po przebiegu 50-100 tys. km. To rozwiązanie gwarantujące spokój eksploatacyjny i niezawodność.

nowe-renault-clio-38574411.jpg
Nowe Renault Clio

Nowe Renault Clio to nawet 29 różnych systemów na pokładzie

Nowe Renault Clio jest uzbrojone w mnóstwo systemów wsparcia. Lista obejmuje nawet 29 różnych funkcji, w tym układ Active Driver Assist z inteligentnym aktywnym regulatorem prędkości, przednie i tylne czujniki wykrywania ryzyka kolizji z automatyczną korektą toru jazdy, system automatycznego hamowania awaryjnego podczas jazdy do tyłu, funkcja bezpiecznego wysiadania, czy system wspomagania awaryjnego hamowania, który zmniejsza prędkość samochodu aż do całkowitego zatrzymania w przypadku wykrycia braku reakcji kierowcy. Także aktywny regulator prędkości jest obecny w standardzie we wszystkich wersjach. Systemy wspomagania parkowania są teraz wyposażone w kamerę cofania i kamerę 360°.

Francuzi pokusili się o ukłon w stronę kierowców i dali możliwość wyciszenia alertów systemu ISA jednym, umieszczonym po lewej stronie od kierownicy przyciskiem My Safety Switch. Wystarczy nacisnąć go dwa razy. Proste i skuteczne.

nowe-renault-clio-38574431.jpg
Nowe Renault Clio

Nowe Renault Clio z fabrycznym LPG kosztuje od 91 900 zł

Nowe Renault Clio w najtańszej wersji Evolution oferuje:

  • system multimedialny OpenR Link bez nawigacji z 10,1-calowym ekranem i funkcją klonowania smartfona,
  • 7-calowy kolorowy wyświetlacz wskaźników,
  • system nagłośnienia Arkamys Classic z 4 głośnikami,
  • klimatyzacja manualna, fotel kierowcy z regulacją wysokości,
  • elektryczny hamulec postojowy z funkcją Auto-Hold,
  • materiałowa deska rozdzielcza z plastikowym wykończeniem w kolorze czarnym,
  • tapicerka materiałowa z tłoczonej tkaniny w kolorze szarym melanżowym,
  • tylne czujniki parkowania,
  • adaptacyjny tempomat,
  • czujniki zmierzchu,
  • antena w kształcie płetwy rekina,
  • 16-calowe felgi stalowe i kołpaki dwukolorowe Synchro,
  • asystent utrzymania samochodu na pasie ruchu,
  • system kontroli uwagi kierowcy.

Cena? Nowe Renault Clio z silnikiem 1.2 TCe/115 KM w wersji Evolution kosztuje od 84 900 zł. W wersji z fabrycznym LPG Eco-G 120 to wydatek od 91 900 zł.

nowe-renault-clio-38574429.jpg
Nowe Renault Clio

Ile kosztuje nowe Clio w wersji Techno z fabrycznym LPG?

Nowe Renault Clio w wersji Techno to już błyszczące nadkola i lepsze wyposażenie. Standard obejmuje m.in.:

  • nagłośnienie Arkamys Classic z 6 głośnikami,
  • system Multi-Sense z ambientowym podświetleniem,
  • bezramkowe lusterko wsteczne z automatycznym przyciemnianiem,
  • klimatyzacja automatyczna z filtrem węglowym,
  • karta-klucz Renault Hands Free,
  • konsola centralna z podłokietnikiem i zamykanymi schowkami,
  • materiałowa deska rozdzielcza z wykończeniem w kolorze szarym satynowym,
  • tapicerka materiałowa z recyklingu w kolorze czarnym satynowym łączona z ekoskórą,
  • kamera cofania,
  • automatyczne przełączanie świateł drogowych i mijania,
  • czujniki deszczu,
  • elektrycznie składane lusterka boczne,
  • 16-calowe felgi aluminiowe Dynamo z diamentowym szlifem.

Nowe Clio 1.2 TCe 115 w wersji Techno kosztuje od 92 900 zł. Model Full Hybrid E-Tech 160 to wydatek od 114 900 zł. Jednak najlepszym wyborem może być auto z fabrycznym LPG za 99 900 zł.

nowe-renault-clio-38574405.jpg
Nowe Renault Clio
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj