Dziennik Gazeta Prawana logo

Pawlak broni kierowców. Ale przy okazji nie wie, co mówi?

24 stycznia 2012, 06:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy W Polsce trwa wielka dyskusja o ACTA, kierowcy postanowili przypomnieć o mniej wirtualnym problemie, jakim są ceny paliw. Gdy na stacjach urządzili protest, natychmiast znalazł się ich obrońca. Sęk w tym, że przy okazji wyszło, iż Waldemar Pawlak nie do końca wie, o czym mówi.

Tankowali paliwo za kilka złotych. Później jedli na stacjach hot-dogi i czytali gazety. Wracali do dystrybutora, tankowali i z powrotem do kasy. Tak wyglądał wczoraj protest kierowców przeciw wysokim cenom paliw zorganizowany przez Polską Inicjatywę Obywatelską. Odbył się w 17 miastach, ale ruchu drogowego nie sparaliżował. Np. w stolicy jeździło się całkiem luźno. – mówią organizatorzy. Jeśli rząd nie podejmie działań zmierzających do obniżki cen paliw, mają blokować autostrady i dojazdy do koncernów naftowych.

Na obrońcę kierowców postanowił się wykreować wicepremier Waldemar Pawlak. Zasugerował publicznie, że „minister finansów może obniżyć akcyzę na paliwa na trzy miesiące”. Zapomniał, że Jacek Rostowski nie ma już takich uprawnień. Po 1 stycznia akcyzę może obniżyć wyłącznie Sejm, zmieniając ustawę o akcyzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj