Najnowsze dane mówią o tym, że liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych we Wspólnocie zmniejszyła się o 9 procent w porównaniu z sytuacją sprzed dwóch lat. Nadal jednak na drogach w Europie ginie codziennie 75 osób - podkreśla Komisja.

Reklama

Poza tym sytuacja w Unii różni się w zależności od kraju. W Polsce na przykład liczba śmiertelnych ofiar wypadków spadła o 15 procent i pod tym względem jest to jeden z lepszych wyników, a jeszcze dwa lata temu unijne dane mówiły o wzroście.

Jednak jeśli wziąć pod uwagę liczbę ofiar śmiertelnych na milion mieszkańców, to Polska jest w niechlubnej czołówce. Najwięcej zgonów było w ubiegłym roku na Litwie - 100, w Rumunii - 96 i w naszym kraju - 93.

Najlepiej pod tym względem wypadają Wielka Brytania, Szwecja, Holandia i Dania, gdzie odnotowano około trzydziestu śmiertelnych ofiar wypadków drogowych na milion mieszkańców.