Dziennik Gazeta Prawana logo

Fotoradary karzą za wykroczenia, których... nie było. Ale płacić musisz

19 marca 2013, 07:42
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Fotoradar
Fotoradar/Newspix
– Dojeżdżałem do skrzyżowania, na drodze ślisko i pełno śniegu. Zapaliło się czerwone światło, więc zacząłem hamować. Koła się jednak zblokowały i samochód stanął tuż za przejściem dla pieszych. Choć nie przejechałem przez skrzyżowanie, fotoradar zrobił mi zdjęcie – twierdzi nasz czytelnik.

opowiada kolejny.

Kierowcy są przyzwyczajeni, że fotoradar pstryknie im zdjęcie w momencie, gdy przekroczą dozwoloną prędkość. Być może stąd ich wątpliwości budzi jeszcze jedna funkcjonalność tych urządzeń – rejestracja przejazdu na czerwonym świetle. Część fotoradarów montowanych w ostatnim czasie w miastach przez straże miejskie sprzężonych jest z pętlami indukcyjnymi wtopionymi w asfalt. Tego typu urządzenia pojawiają się w kolejnych miastach, m.in. w Warszawie, Szczecinie czy Krośnie.

W momencie gdy sygnalizator zacznie się świecić na czerwono, pętle wychwytują wszystkie samochody, które po nich przejeżdżają. Grozi za to mandat w wysokości od 300 do 500 zł oraz 6 punktów karnych. W pierwszym opisywanym przez naszego czytelnika przypadku podinsp. Ryszard Piwowarczyk ze śląskiej drogówki nie ma wątpliwości: – mówi. Inaczej sprawa wygląda w drugim przypadku, gdy w grę wchodzi ustąpienie miejsca pojazdowi uprzywilejowanemu. tłumaczy podinspektor. Problem w tym, że fotoradar takich ludzkich odruchów nie ma i może zrobić zdjęcie. Decyzja, co dalej z nim zrobić, należy do osób weryfikujących fotografię.

– mówi Piwowarczyk.

To samo radzą zresztą sami strażnicy miejscy. mówi Monika Niżniak, rzecznik straży miejskiej w Warszawie. Aby zniwelować ryzyko wystawienia mandatu za niewinność, kontrola z wykorzystaniem pętli indukcyjnych jest dwuetapowa. tłumaczy Monika Niżniak.

Tomasz Wajdowicz, komendant straży miejskiej z Krosna, przekonuje, że zdjęcie nie zawsze oznacza mandat. – mówi.

PRAWO

Ochrona danych wymaga ustawy

Prokurator generalny poparł wniosek rzecznika praw obywatelskich o stwierdzenie niezgodności z konstytucją art. 129g ust. 4 ustawy – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.). Zdaniem RPO przepis nakładający na ministra transportu obowiązek określenia w rozporządzeniu sposobu i trybu przetwarzania przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrwalonych obrazów – zdjęć z fotoradarów – i danych kierowców jest sprzeczny z przepisami konstytucji. Pierwszy z nich (art. 51 ust. 5) stanowi, że zasady i tryb gromadzenia oraz udostępniania danych osobowych określa ustawa. Drugi (art. 92 ust. 1 zdanie pierwsze) mówi o tym, że rozporządzenia są wydawane przez organy wskazane w konstytucji, na podstawie szczegółowego upoważnienia zawartego w ustawie i w celu jej wykonania. Powołując się na utrwaloną w orzecznictwie TK zasadę prymatu ustawy jako podstawowego źródła prawa wewnętrznego, prokurator generalny przypomniał, że parlament nie może w dowolnym zakresie przekazywać funkcji prawodawczych organom władzy wykonawczej. Stwierdził, że konstytucyjnie niedopuszczalne jest sformułowanie upoważnienia ustawowego, które upoważnia nie do wydania rozporządzenia w celu wykonania ustawy, ale pozwala na uregulowanie kompleksu zagadnień, co do których w tekście ustawy nie ma unormowań. Choć gromadzenie danych i wizerunków kierowców nie budzi wątpliwości, to sposób określenia szczegółów w rozporządzeniu, a nie w ustawie, już tak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj