Mały, ale zabójczy - z niewielkiego motoru 1.4 turbodoładowanie wydusi aż 200 KM i 300 niutonometrów (od 3 tys. obr./min). Abarth Assetto Corse zbudowano na bazie "zwykłej" drogowej 500-ki Abarth. Po odchudzeniu o 180 kg powstała wyścigowa wersja, która waży 930 kg. Podłoga kryje większy rozstaw kół plus wyczynowe hamulce i twarde jak skała, sportowe zawieszenie.
Czy młokos powtórzy wyczyny dziarskiego dziadka? Przekonamy się w przyszłym roku, kiedy 500 Abarth Assetto Corse zacznie grasować na torze.
Na filmie zobaczycie wyścigową legendę Abartha. Oto krótka lekcja
historii...
Dziennikarz. W branży od czasów, kiedy w poszukiwaniu auta jechało się w niedzielę na giełdę samochodową, a radio z odtwarzaczem kasetowym było luksusem na równi z klimatyzacją. Dziś lubi auta elektryczne, ale ciągle szanuje silnik Diesla – nie tylko w czołgu. Testuje motoryzacyjne nowości i donosi o gorących premierach z prezentacji. Poza motoryzacją śledzi przepisy ruchu drogowego oraz wszystko, co związane z bezpieczeństwem. Uważa, że w pracy liczy się efekt i dopracowanie tematu.