Dziennik Gazeta Prawana logo

Ruch w salonach samochodowych tak duży jak na autostradzie

10 grudnia 2010, 09:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ruch w salonach samochodowych tak duży jak na autostradzie
Inne
Padł kolejny miesięczny rekord rejestracji samochodów osobowych – ze wstępnych danych systemu CEPiK wynika, że w listopadzie na drogi wyjechało dokładnie 31 908 nowych aut.

Dzięki listopadowemu wynikowi tegoroczna sprzedaż nowych pojazdów już przekroczyła ubiegłoroczną – od stycznia z salonów wyjechało ponad 273 tys. nowych aut, czyli o niemal 2 tys. więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego.

Dealerzy przyznają, że tak dobrego miesiąca nie mieli od sześciu lat. Ostatni raz magiczna trzydziestka pękła w kwietniu 2004 roku – wtedy sprzedali rekordową liczbę aut tuż przed naszym przystąpieniem do Unii Europejskiej. Powód skoku sprzedaży był ten sam co dziś – zmieniające się przepisy dotyczące odliczeń VAT od samochodów z kratką.

Właśnie styczniowa zmiana prawa sprawia, że klienci szturmują salony. Szczególnie ci flotowi. Dealerzy przyznają, że grudzień może być jeszcze lepszy. – Już w pierwszym tygodniu ostatniego miesiąca roku przeżywaliśmy prawdziwe oblężenie. Klienci wykupili praktycznie wszystko, co zostało nam na składzie. Teraz zamawiają samochody na przyszły rok i robią przedpłaty, aby mogli odliczyć od nich VAT – opowiada nam sprzedawca w jednym z krakowskich salonów Skody.

Ale do salonów coraz chętniej zaglądają także klienci indywidualni. Kuszą ich promocje na samochody, których nie można dostać w wersji z kratką (głównie auta miejskie oraz sedany), lecz także świadomość tego, że od stycznia zwiększa się z 22 do 23 proc. stawka VAT na auta.

Zdaniem wszystkich dealerów grudzień będzie pod względem sprzedaży jeszcze lepszy niż listopad, co wpłynie na wynik całoroczny. Praktycznie za pewnik można przyjąć to, że w tym roku z salonów wyjedzie ponad 300 tys. samochodów (ostatni raz tak dobry wynik branża motoryzacyjna zanotowała w 2008 i 2003 roku). Problem w tym, że po tłustym roku 2010 może nadjechać bardzo chudy rok 2011. Zdaniem zarówno samych dealerów, jak i analityków czeka nas powtórka z historii w 2004 roku, gdy po świetnym kwietniu załamała się sprzedaż majowa. Zbliżające się wielkimi krokami zmiany podatkowe sprawią, że już w styczniu salony zaczną świecić pustkami – nie będzie w nich zarówno samochodów (wykupionych do końca grudnia przez klientów firmowych), jak i samych klientów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj