Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawo jazdy? Oto furtka dla piratów drogowych

10 grudnia 2010, 09:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Do tej pory kierowca, który nazbierał na koncie 24 punkty karne żegnał się prawem jazdy - nie było zmiłuj. Jednak decyzja Naczelnego Sądu Administracyjnego zmienia wszystko.

Szkolenie zaliczone po przekroczeniu limitu punktów karnych policja uznawała za nieważne. Taką praktykę zakwestionował jednak Naczelny Sąd Administracyjny. Teraz podpisał się pod tym także Wojewódzki Sąd Administracyjny, któremu sprawę przekazano do ponownego rozpoznania (sygn. akt VII SA/Wa 1485/10).

Wszystko przez to, że regulujący sprawę przepis rozporządzenia z 2002 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego wykracza poza granice upoważnienia ustawowego i jest niekonstytucyjny.

Orzeczenie WSA to dobra wiadomość dla kierowców, których policja błędnie informowała o rzeczywistym stanie punktów.

Z tego powodu wielu w porę nie zdecydowało się na szkolenia zmniejszające liczbę punktów. Po pewnym czasie w skrzynce czekała na nich decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy. Gdy dopiero wtedy decydowali się na szkolenie, administracja i sądy uznawały, że nie ma to już znaczenia.

– Ten wyrok oznacza, że zatrzymano mi prawo jazdy niezgodnie z obowiązującym prawem. Od pięciu miesięcy nie mam nie tylko prawa jazdy na kategorię B. Straciłem też kategorię zawodową. Nie mogłem więc pracować. Gdy moja sprawa zakończy się pozytywnie, to będę się domagał odszkodowania – mówi kierowca ciężarówki z woj. pomorskiego, któremu zatrzymano prawo jazdy. Także jego policja błędnie informowała o rzeczywistym stanie punktów karnych i dlatego na kurs zdecydował się już po przekroczeniu 24 punktów.

Orzeczenie WSA nie ma jednak bezpośredniego skutku dla innych podobnych spraw. Nie ma mocy powszechnie obowiązującej. Sąd, widząc niekonstytucyjny przepis rozporządzenia, może odmówić jego zastosowania.

Ale do czasu wydania przez Trybunał Konstytucyjny wyroku o wyeliminowaniu przepisu z obrotu korzysta on wciąż z domniemania legalności i żaden organ administracji nie może odmówić jego zastosowania, nawet jeśli ma wątpliwość co do jego niekonstytucyjności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj