Dziennik Gazeta Prawana logo

Drogie paliwo zabija Hummera!

3 czerwca 2008, 18:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Drogie paliwo zabija Hummera!
Inne
Wysokie ceny benzyny dają w kość. Nawet Amerykanie mają powyżej uszu wielkich, paliwożernych terenówek. Pierwszą ofiarą "kryzysu" ma być legendarny Hummer.

Oto informacja prosto zza wielkiej wody. Mądre głowy z General Motors rozważają na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy co zrobić z Hummerem, którego auta po prostu nie sprzedają się tak, jak tego by chciał producent. Jednym z proponowanych rozwiązań problemu jest nawet pozbycie się słynnej marki. O pomysłach na "H" powiedział w swoim przemówieniu Rick Wagoner prezes GM.

Powód? Prosty - kosmiczne ceny ropy naftowej nawet Amerykanów zmuszają do liczenia każdego centa puszczanego z dymem przez wielkie ośmiocylindrowe potwory. W efekcie kierowcy zza Atlantyku coraz częściej rezygnują z zakupu paliwożernych pikapów i terenówek. Mimo wszystko, jakoś trudno sobie wyobrazić brak Hummera w wianie największego koncernu motoryzacyjnego na świecie.

Mało tego, z tej samej przyczyny koncern General Motors zamknie cztery fabryki produkujące takie samochody. "Pod nóż" pójdą kanadyjskie zakłady w Oshawa, meksykańskie w Toluca i dwa na terenie USA - w Moraine w stanie Ohio, w Janesville w stanie Wisconsin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj