Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja sięga po niezwykłe rozwiązanie. Sztuczna inteligencja już namierza kierowców w Polsce

28 listopada 2019, 06:16
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Policja sięga po niezwykłe rozwiązanie. Sztuczna inteligencja już namierza kierowców w Polsce
Media
Jedziesz swoim Golfem i nagle na przydrożnym ekranie widzisz komunikat: "Kierowco czarnego Volkswagena, masz niesprawne prawe światło". Nikt tu nie żartuje, i nie jest to wycięta scena z filmu "Blade Runner 2049". Sztuczna inteligencja już działa na polskich drogach i potrafi namierzać niesprawne samochody. Ale nie tylko…

Kiepskie oświetlenie samochodów to największa plaga polskich dróg – przynajmniej tak wynika z badań Instytutu Transportu Samochodowego. Zdaniem ekspertów ITS szczególnie w okresie jesiennym, kiedy to noce są dłuższe, zła jakość i nieprawidłowe ustawienie świateł jest przyczyną aż 12-krotnego wzrostu ryzyka wypadku z pieszym poza terenem zabudowanym po zapadnięciu zmroku. Zależność bezpieczeństwa od szybszego zapadania ciemności potwierdzają dane policji.

– powiedział dziennik.pl podinsp. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. podkreślił.

Jak wbić kierowcom do głowy nawyk dbania o oświetlenie auta? Na nowatorski pomysł wspólnie z Wydziałem Ruchu Drogowego Komedy Głównej Policji wpadli przedstawiciele firmy Screen Network. Przy okazji akcji w "Twoje Światła, Nasze Bezpieczeństwo" pokusili się o niezwykły eksperyment.

– powiedział dziennik.pl Damian Rezner, dyrektor ds. innowacji Screen Network. – dodał.

W efekcie osoby jadące ulicą Puławską mogły na tym gigantycznym ekranie zobaczyć komunikat o treści np. "Kierowco białego Mercedesa masz niesprawne lewe światło" lub "Kierowco czerwonej Mazdy masz wyłączone światła". Informacje te dotyczyły samochodów namierzonych na drodze w czasie rzeczywistym. Jak to możliwie? Ekran wyposażono w sensory, które za pośrednictwem aplikacji opartej o sztuczną inteligencję, mogą w aktywny sposób rozpoznawać auta przed ekranem i je klasyfikować.

12771720-noname-5.jpg
Namierzone auta z defektami oświetlenia

Algorytm wytrenowano do rozpoznawania kolorów nadjeżdżających obiektów, znaczka na masce samochodu oraz jasności w strefie świateł. W ten sposób odbywała się klasyfikacja pojazdów. Skuteczność identyfikacji marki sięga ponad 90 proc., a barw karoserii przeszło 95 proc.

wyjaśnił nam Rezner. – zaznaczył.

Wiadomo, że ekran wykrywa cechy pojazdów już z 200 m, jednak komunikaty dotyczące defektów oświetlenia były pokazywane tylko kierowcom oczekującym na zmianę sygnalizacji na skrzyżowaniu. Na potrzeby kampanii "Twoje Światła, Nasze Bezpieczeństwo" przygotowano 120 wersji różnych kombinacji powiadomień. W momencie gdy w pierwszej linii przed ekranem wykrywany był pojazd z uszkodzonym/niedziałającym oświetleniem pojawiał się komunikat ostrzegawczy. A co w przypadku większej liczby aut z defektami?

wyjaśnił Rezner.

12771750-1.jpg
Policja wykorzystała ekran Digital Out-Of-Home, który dzięki specjalnej aplikacji potrafi rozpoznawać i śledzić dowolne obiekty znajdujące się w jego zasięgu

Nasz rozmówca przyznał, że algorytm bez problemu można też przystosować (nauczyć) do wykrywania rozmowy przez telefon w czasie jazdy lub braku zapiętych pasów.

– zaznaczył.

Technicznie możliwa jest też identyfikacja numeru rejestracyjnego i np. informowanie właściciela auta SMS-em o defekcie oświetlenia. Rezner podkreślił jednak, że byłoby to wykroczenia poza strefę informacyjną.

wskazał. zauważył i wskazał, że dziś ekran w centrum Warszawy informował kierowców dzięki czemu mogli oni zareagować i naprawić uszkodzone oświetlenie.

12771812-dsc-21242.jpg
Sztuczna inteligencja "widzi", że masz niesprawne lewe światło

– powiedział Rezner.skwitował.

Zanim jednak sztuczna inteligencja zacznie wspomagać policję, już teraz warto pamiętać, że w przypadku zatrzymania przez patrol drogówki kierowcy, którego pojazd będzie miał oświetlenie w fatalnym stanie technicznym i nie będzie można go dopuścić do dalszego ruchu, wówczas zostaną wyciągnięte odpowiednie konsekwencje. W skrajnych sytuacjach może to być mandat do 500 zł łącznie z zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego.

12710473-72635896-2465161790395405-8507010567494434816-o.jpg
Patrol policji
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj