Wygląda na to, że już niebawem kierowcy będą musieli ostro zwolnić. Premier Morawiecki w czasie akcji edukacyjnej zorganizowanej na błoniach Stadionu Narodowego w Warszawie zapowiedział prawdziwą rewolucję w przepisach o ruchu drogowym.

Reklama

– W bardzo krótkim tempie wprowadzamy trzy dodatkowe ograniczenia. Po pierwsze jest to pierwszeństwo pieszego przed wejściem na pasy. Po drugie jest to ograniczenie do 50 km/h jazdy pojazdów w terenie zabudowanym przez całą dobę – ogłosił szef rządu. – Również wdrażamy zasadę, że w sytuacji przekroczenia prędkości powyżej 50 km/h poza terenem zabudowanym również będzie można odebrać prawo jazdy dodał.

Obecnie prędkość dopuszczalna na obszarze zabudowanym w godzinach 23-5 wynosi 60 km/h. Od 5.00 do 23.00 obowiązuje 50 km/h. Przypominamy, że kiedy policja przyłapie kierowcę w terenie zabudowanym za przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 50 km/h, wówczas zatrzyma prawo jazdy przynajmniej na 3 miesiące.

PAP / Wojciech Olkunik

Rządowe plany przewidują także powołanie funduszu, który będzie pozwalał dodatkowo zainwestować w infrastrukturę bezpieczeństwa drogowego, taką jak przejścia dla pieszych, ronda i spowalniacze ruchu.

– Pod względem bezpieczeństwa na drogach jesteśmy na ostrym zakręcie. Musimy wprowadzić nowe reguły, procedury i zasady, które zdecydowanie ograniczą śmiertelność na drogach i zwiększą możliwość bezpiecznej jazdy – powiedział Morawiecki i przypomniał, że Polska jest w samym ogonie Unii Europejskiej, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drogach. – Ginie w ostatnich latach średnio około 3 tys. osób na polskich drogach. I jest to liczba w przeliczeniu na liczbę przejechanych kilometrów jedna z najwyższych w Europie – zaznaczył.

– Piratów na drogach trzeba wyeliminować, wyeliminować skutecznie – podkreślił Morawiecki. – Musimy zatem doprowadzić do zmian przepisów ruchu drogowego w taki sposób, żeby zmniejszyć wypadki, zmniejszyć śmiertelność wypadków na drogach – zapowiedział.