Napęd hybrydowy to jest to – przekonują Japończycy. W kontrze są niemieccy inżynierowie – oni stawiają na samochody czysto elektryczne. Czyżby silniki spalinowe miały trafić na śmietnik historii? Okazuje się, że Kia i Hyundai jeszcze nie postawiły krzyżyka na konwencjonalnych jednostkach. Koncern Hyundai Motor Group, do którego należą obie marki samochodowe zaprezentował turbodoładowany silnik benzynowy z nowatorskim rozwiązaniem, które nazwano CVVD od Continuously Variable Valve Duration. Za czteroliterowym skrótem kryje się system pozwalający na dynamiczne sterowanie czasem otwarcia i zamknięcia zaworów – w zależności od stylu jazdy kierowcy.

– Kia i Hyundai wzmacniają ofertę silników – powiedział Albert Biermann, szef działu badań i rozwoju w Hyundai Motor Group (niegdyś boss konstruktorów odpowiedzialnych za samochody BMW serii M). – Nadal będziemy rozwijać spalinowe jednostki napędowe, które wciąż zapewniają stabilność naszego biznesu i stanowią o jego sile – zapowiedział niemiecki inżynier.

Nowy silnik. Nowy system regulacji otwarcia zaworów

Do tej pory osiągi i sprawność silników spalinowych poprawiano poprzez regulację czasu otwarcia i zamknięcia zaworów lub regulację głębokości ich otwarcia, co ma wpływ na przebieg procesu spalania i tym samym na charakterystykę jednostki napędowej. A teraz nowy układ CVVD reguluje moment i czas otwarcia zaworów.

Gdy samochód porusza się ze stałą prędkością i duża moc silnika nie jest wymagana, system CVVD otwiera zawory dolotowe od połowy do końca trwania suwu sprężania, co wpływa na zmniejszenie zużycia paliwa. A kiedy auto jedzie z dużą prędkością i potrzebna jest duża moc silnika, zawory dolotowe są zamknięte na początku suwu sprężania, aby zmaksymalizować dawkę powietrza potrzebną do wywołania zapłonu, co zwiększa moment obrotowy i poprawia przyspieszenie samochodu. Inżynierowie koreańskiego koncernu zapewniają, że system CVVD podnosi osiągi silnika o 4 proc., podczas gdy zużycie paliwa spadło się o 5 proc., a emisja gazów o 12 proc.

Silnik Smartstream G1.6 T-GDi

Nowe rozwiązanie znajdzie zastosowanie i trafi do produkcji seryjnej w nowym turbodoładowanym, czterocylindrowym silniku Smartstream G1.6 T-GDi o mocy 180 KM (maksymalny moment obrotowy – 265 Nm). Poza systemem CVVD jednostkę wyposażono w układ recyrkulacji gazów niskiego ciśnienia, który część spalin przekierowuje do turbosprężarki zamiast do układu dolotowego. A to ma zwiększyć wydajność silnika podczas pracy przy dużym obciążeniu. Ponadto nową jednostkę wyposażono w system zarządzania temperaturą, który potrafi szybko zarówno podgrzać, jak i schłodzić silnik do optymalnej temperatury pracy.