Suzuki miniony rok fiskalny zapisze na kartach historii działalności nad Wisłą jako rekordowy. Z salonów japońskiej marki wyjechało na polskie drogi ponad 10 tys. samochodów. A najczęściej wybierany model to Vitara w nowej odsłonie, która jest też liderem rynku SUV-ów segmentu B. powiedział dziennik.pl Piotr Dulnik. – zapowiedział.
Jak chce tego dokonać? Kluczem do sukcesu ma być nowa technologia napędu (w tym miękkie hybrydy - CZYTAJ WIĘCEJ>>) oraz… największa w historii inwestycja w polski sport, która powinna przełożyć się na jeszcze większą popularność japońskiej marki nad Wisłą. Asa z rękawa Piotr Dulnik wyciągnął podczas ogłoszenia nowej umowy między Suzuki Motor Poland a Polskim Związkiem Koszykówki oraz Polską Ligą Koszykówki.
– – powiedział Piotr Dulnik i z zaskoczenia podbił stawkę. wyliczył i ocenił, że nie było jeszcze tak ogromnego wsparcia w historii sponsoringu sportowego w Polsce.
– żartował szef Suzuki Motor Poland.
Przypominamy, że Suzuki – jako jedyny producent z branży motoryzacyjnej w Polsce – jest mecenasem wielu dyscyplin sportowych, zarówno na amatorskim, jak i tym najwyższym, profesjonalnym poziomie. Wspiera kadrę narodową koszykarzy, reprezentację w piłce ręcznej, Polską Ligę Koszykówki, Superligę, a także grającą w Lotto Ekstraklasie drużynę Korona Kielce. Czy tak niestandardowe podejście do promocji marki i poważne inwestycje się opłacają?
zaznaczył prezes SMP. Z raportu, który nam podsunął wynika, że w stosunku do poprzedniej ankiety wskaźnik wzrósł o ok. 20 proc.
skwitował żartobliwie Piotr Dulnik.
Z szacunków PZKosz wynika, że mecz Chiny – Polska będzie oglądać 400 mln ludzi tylko w kraju gospodarzy. Dla porównania spotkanie z Holandią w Spocie, które kończyło eliminacje w mistrzostwach świata obejrzało 1,3 mln osób.
Suzuki w polskiej koszykówce istnieje od 2013 r. Co istotne, japoński producent w swoich działaniach jest konsekwentny – wspierał sportowców w słabszych chwilach i przyczynił się do awansu reprezentacji mężczyzn do Mistrzostw Świata. A tego lata będzie kojarzył się z meczami polskiej kadry w Chinach. Reprezentacja Polski tylko raz w swojej historii występowała w światowym czempionacie - w 1967 r. w Urugwaju. Wtedy drużyna prowadzona przez słynnego trenera Witolda Zagórskiego zajęła 5. miejsce.