Dziennik Gazeta Prawana logo

ViaTOLL zagrożony. Opłaty mogą zostać zawieszone

3 października 2016, 08:24
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Autostrada A2
Autostrada A2/GDDKiA
Opóźniają się przygotowania do nowego systemu e-myta – dowiedział się DGP.

Z naszych informacji wynika, że istnieje alternatywa: albo w 2018 r. dotychczasowa umowa zostanie w trybie awaryjnym przedłużona, albo opłaty dla kierowców zostaną czasowo zawieszone. W sobotę system e-myta viaTOLL rozszerzył się o kolejne 150 km. To najmniejszy z dotychczasowych przyrostów. Teoretycznie można by objąć systemem nawet 1000 km, co dałoby dodatkowe 400 mln zł przychodów rocznie. – – twierdzi osoba zbliżona do resortu infrastruktury.

Tymczasem termin wyboru nowego operatora jest zagrożony. Potwierdzają to zarówno źródła zbliżone do rządu, jak i eksperci. – – mówi Krzysztof Król, przewodniczący rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. I dodaje, że walka o kontrakt będzie zażarta, a to również wpłynie na przygotowania. – – wyjaśnia.

Resort infrastruktury uspokaja. – – twierdzi rzeczniczka ministerstwa Elżbieta Kisil. We wrześniu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) miała otrzymać od MIiB wstępne wytyczne, by w październiku rozpisać przetarg na nowy system, a wiosną 2017 r. wybrać jego wykonawcę. GDDKiA wciąż jednak czeka. – – mówi rzecznik dyrekcji Jan Krynicki. Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk na razie powołał zespół ds. systemu poboru opłat od pojazdów ciężkich i lekkich.

Czasu jest mało, bo w listopadzie 2018 r. kończy się umowa z operatorem, austriackim koncernem Kapsch. A według naszych ustaleń terminy trzeszczą. Najpóźniej za rok powinno dojść do przekazania nowemu operatorowi kodów dostępu i danych technicznych, które mają umożliwić wdrożenie nowego rozwiązania bez przerywania ciągłości poboru opłat. W umowie z Kapschem jest zapisane, że powinno się to stać najpóźniej w listopadzie 2017 r., czyli rok przed inauguracją KSPO. Sprawa nie jest łatwa, bo o ile w przypadku ciężarówek można po prostu wykorzystać dotychczasowe rozwiązania (urządzenia pokładowe i system bramownic), o tyle w przypadku osobówek pod uwagę jest brane np. wprowadzenie e-winiet, dzięki którym nie będziemy musieli stać na bramkach.

A więc mowa o dość rewolucyjnej zmianie, na którą trzeba sporo czasu. – – przyznaje Jan Krynicki z GDDKiA. Kontrakt może być wart grubo ponad 1,5 mld zł, a w grze o takie pieniądze niewykluczone są odwołania i protesty. Docelowa umowa zostanie udzielona prawdopodobnie na siedem lat (wcześniej Kapsch też otrzymał zlecenia na lata 2011– 2018). A do przetargu daleka droga. Dopiero w połowie października MIiB zamierza zorganizować seminarium technologiczne, którego celem będzie umożliwienie dostawcom z różnych krajów zaprezentowania swoich rozwiązań. Na razie wiadomo, że przedstawiciele naszego rządu są pod wrażeniem systemu funkcjonującego od trzech lat na Węgrzech, łączącego system satelitarny z radiowym (urządzenia pokładowe dla ciężarówek i e-winiety dla osobówek). Węgrzy byli w Polsce pod koniec września, żeby zaprezentować swoje rozwiązanie.

Jeśli dojdzie do poślizgu, scenariusze są dwa. Pierwszy: od listopada 2018 r. nikt nie będzie w stanie pobierać opłat. Wszystkie ciężarówki przez jakiś czas jeździłyby za darmo. – – usłyszeliśmy od specjalisty zaangażowanego w rządowy projekt. Drugie rozwiązanie to proteza, czyli przedłużenie umowy z Kapschem np. o rok, żeby dać sobie czas na wdrożenie. Niedawno pytany przez nas o to wiceminister Jerzy Szmit potwierdził jedynie, że „doszły do niego takie słuchy”. Na razie jednak MIiB zakłada, że zdąży.

Noga powinęła się już naszym sąsiadom z Czech. Tam 10-letnia umowa z Kapschem potrwa do końca 2016 r., jednak rząd już stwierdził, że nie zdąży z przetargiem. Dlatego we wrześniu zapadła decyzja, żeby z wolnej ręki przedłużyć umowę z austriacką firmą o kolejne trzy lata, za co zapłaci dodatkowo niemal 195 mln euro. Polska również zaczyna się liczyć z podobnym scenariuszem.

3090 km jest dróg szybkiego ruchu w Polsce

3,3 tys. km dróg objętych jest systemem viaTOLL

6,6 mld zł wpływów przyniósł system e-myta od lipca 2011 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj