Dziennik Gazeta Prawana logo

BMW przegrało w przetargu na limuzyny dla BOR... 4 dni po wypadku prezydenckiego BMW. Poskarżyło się i wygrało

31 marca 2016, 16:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
BMW 760Li High Security
BMW 760Li High Security/BMW
W przetargu na dostawę limuzyn dla Biura Ochrony Rządu bezprawnie odrzucono ofertę dilera BMW - uznała Krajowa Izba Odwoławcza. BOR za najkorzystniejszą uznało ofertę z samochodami Audi.

Chodzi o 20 limuzyn, które mają być wykorzystywane m.in. podczas lipcowego szczytu NATO. Najkorzystniejszą ofertę w tym przetargu złożył diler BMW Auto Fus. Była najtańsza (ok. 7,6 mln zł) oraz przewidywała najdłuższą gwarancję (72 miesiące). BOR wybrało jednak ofertę spółki Porsche Inter Auto Polska, która zaproponowała limuzyny Audi. Była droższa (ok. 8,1 mln zł) i proponowała krótszy okres gwarancji (25 miesięcy).

Przetarg został rozstrzygnięty cztery dni po wypadku limuzyny prezydenta, którego przyczyny wciąż są badane. W BMW, którym jechała głowa państwa pękła opona. BOR zapewnia, że nie miało to żadnego wpływu na wynik przetargu, niemniej ostatecznie oferta BMW została odrzucona. Powód? Niezgodność z wymaganiami postawionymi w specyfikacji istotnych warunków zamówienia. Wątpliwości BOR dotyczyły sygnalizacji uprzywilejowania w ruchu oraz serwisowania pojazdów.

Z decyzją o odrzuceniu oferty nie zgodził się diler BMW, który złożył odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej. W środę zapadł korzystny dla niego wyrok. Skład orzekający uznał, że nie było podstaw do odrzucenia oferty BMW Auto Fus i nakazał unieważnienie wyboru Porsche Inter Auto Polska. Jego zdaniem wątpliwości dotyczące spełnienia postawionych wymagań należało wyjaśnić w przewidzianej do tego przepisami procedurze.

BOR może teraz albo wykonać wyrok i wezwać dilera BMW do złożenia wyjaśnień, albo też zaskarżyć rozstrzygnięcie KIO do sądu. Problem w tym, że na skargę może już nie być czasu. Limuzyny mają być bowiem dostarczone już w czerwcu, a skarga zostałaby rozpatrzona przez sąd nie wcześniej niż w maju.

Po otrzymaniu wyjaśnień od dilera BMW zamawiający będzie musiał ocenić czy w sposób wystarczający potwierdzają one spełnienie warunków przetargowych. Jeśli uzna, że nie i po raz drugi odrzuci ofertę, to znów będzie mógł spodziewać się odwołania. A to może oznaczać przesunięcie daty zawarcia umowy o kolejne tygodnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj