Dziennik Gazeta Prawana logo

ITD zmienia procedury. Od razu wysyła zdjęcia z uwiecznionym wykroczeniem

17 listopada 2015, 07:43
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Fotoradar
Fotoradar/CANARD
Inspekcja Transportu Drogowego zaczęła wysyłać właścicielom aut zdjęcia z fotoradarów. Ma to skrócić procedury i zniechęcić kierowców do kombinowania. Jak jednak twierdzi część ekspertów, zmiana procedur może nie rozwiązać wszystkich problemów.

Jak ustaliliśmy, pierwsze wezwania zawierające zdjęcia z uwiecznionym wykroczeniem zaczęły być rozsyłane w poniedziałek 2 listopada. Wcześniej inspektorzy z Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD) twierdzili, że fotografie zaczną być dołączane pod koniec tego roku, w momencie uruchomienia nowych urządzeń takich jak odcinkowy pomiar prędkości. Po cichu jednak zdecydowano się już teraz zacząć rozsyłać zdjęcia. Inspektorom udało się wcześniej porozumieć w tej sprawie z operatorem pocztowym dostarczającym formularze do kierowców.

- mówi szef CANARD Marcin Flieger.

Do tej pory, jeśli adresat pocztówki od inspekcji" koniecznie chciał zobaczyć zdjęcie z uwiecznionym przez fotoradar wykroczeniem, musiał udać się do jednej z delegatur GITD lub bezpośrednio do siedziby CANARD w Warszawie. To był efekt wyroku Trybunału Konstytucyjnego. W ubiegłym roku sędziowie uznali, że niezgodne z prawem są przepisy kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (a więc i wykroczenia drogowe), które pomijają prawo do korzystania z obrońcy oraz nie przewidują prawa dostępu do akt sprawy osobie, która ma zostać ukarana (wcześniej inspekcja nie udostępniała zdjęć kierowcom). Jak jednak nietrudno się domyślić, tylko najbardziej zawzięci właściciele aut zadawali sobie trud w postaci wycieczki do jednej z siedzib inspekcji. Wysyłanie zdjęć z automatu ma ułatwić obu stronom drogę do zakończenia procedury mandatowej.

Inspekcji zależy na zwiększeniu efektywności ściągalności grzywien z uwagi na goniące ją terminy. Zgodnie z kodeksem wykroczeń karalność wykroczenia ustaje, jeśli od czasu jego popełnienia upłynął rok (chyba że w tym czasie wszczęto postępowanie, wówczas termin ten ulega przedłużeniu do dwóch lat). Jednocześnie jednak art. 91 ust. 1 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia daje inspektorom 180 dni na nałożenie kary w przypadku wychwycenia wykroczenia przez fotoradar.

Wskutek wydłużającej się korespondencji z kierowcami inspekcja nie zawsze załatwia sprawy w terminie. Jak w ubiegłym roku zauważyła Najwyższa Izba Kontroli (według stanu na 17 września 2013 r.), inspekcja nie nałożyła ponad 72 tys. mandatów o wartości ok. 19,4 mln zł z powodu niedotrzymania terminu 180 dni, a w przypadku ponad 11 tys. spraw o szacunkowej wartości grzywien 2,5 mln zł stwierdzono, że z powodu przekroczenia jednego roku od daty popełnienia wykroczeń upłynął termin ich karalności. A to oznaczało już brak możliwości ukarania kierowców.

Nie wszyscy są jednak przekonani, że zdjęcia wysyłane kierowcom okażą się remedium na problemy inspekcji. - twierdzi Maciej Wroński, prawnik i ekspert od przepisów ruch drogowego.

Kolejna komplikacja wynika z tego, że część wykroczeń fotoradary rejestrują od tyłu, co oznacza, że na zdjęciu widoczna będzie tylko tablica rejestracyjna samochodu, ale już nie sam kierowca. Sytuacja nie ulegnie też zmianie w przypadku motocyklistów, którzy twarz mają zasłoniętą kaskiem. W takich przypadkach kierowcy dalej będą mogli iść w zaparte i mimo otrzymanego zdjęcia twierdzić, że nie rozpoznają się na otrzymanej fotografii i nie wiedzą, kto został na niej uwieczniony.

 W nieoficjalnych rozmowach inspektorzy przyznają, że pomimo rozpoczęcia wysyłki zdjęć w dalszym ciągu dużo będzie jednak zależało od nastawienia kierowców. - twierdzi jeden z inspektorów. Nie precyzuje już jednak, o jakich mowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj