Volkswagen ukrywał prawdę także w Polsce. Co na to rząd Ewy Kopacz?

| Aktualizacja:

Polskie ministerstwa nie będą kontrolować samochodów wyprodukowanych przez koncern Volkswagen. Część aut posiada oprogramowanie, które pozwala fałszować poziom spalin. Powoduje to, że samochody te nie spełniają norm środowiskowych. Nasi urzędnicy odsyłają kierowców do producenta.  

wróć do artykułu
  • ~Zielman
    (2015-09-23 14:55)
    W Niemczech testy silników VW będzie przeprowadzał Federalny Urząd Transportu. U nas nie ma on odpowiednika? Tu chodzi o ochronę konsumenta i środowiska naturalnego. Czy można wierzyć producentowi, który ukrywał prawdę?
  • ~OMEN
    (2015-09-23 15:22)
    Taa... Za to Niemcy będą restrykcyjnie kontrolować polskie kwoty CO2. Jeżeli je przekroczymy, to Bruksela doje**e nam karę że hej! Co do VOLKSWAGENA, to Kopacz pewnie wypłaci im jeszcze odszkodowanie.
  • ~zielon001
    (2015-09-23 15:02)
    A co Ewa może powiedzieć. Nic nie może. Angela stoi za plecami
  • ~ktoś
    (2015-09-23 15:32)
    Nie ma takiej opcji aby w kraju rządzonym przez poddanych rządu niemieckiego, niemiecki koncern zapłacił złotówkę.Tu jest inny świat świat PO -matołków.
  • ~podatnik
    (2015-09-23 14:55)
    Czyli spadkobiorcy po doktorze pośredniku będą płacić!
  • ~ccc
    (2015-09-23 15:27)
    Dlaczego mnie to nie dziwi?
    Ale, nie Polska nie jest niemiecką kolonią.
  • ~Lena
    (2015-09-23 18:46)
    To producent ma weryfikować u nas auta w obliczu takiej afery podczas gdy na całym świecie biorą się za auto instytucje rządowe?! Kto stoi u nas na straży przestrzegania ochrony środowiska? VW?!
  • ~PRO NIEMIECKI.
    (2015-09-23 19:08)
    Co można wymagać od pro Niemieckiego Rządu.
  • ~arbuz
    (2015-09-23 22:56)
    ludzie - opamiętajcie się. nowy vw w tejdi nie pluje smołą i nie spalonym olejem napędowym, nie zostawia kilogramów sadzy za każdym lżejszym przyspieszeniem. nowy nie smrodzi. w pompowtryskiwaczu mam czy spełnia jakieś debilne amerykano czy inne euro normy. nowy nie smrodzi, nie cuchnie, nie zasyfia mi karoserii jak za nim jadę, nie dusi mnie. problem w tym, że nasi ujeżdżacze passtuchów i innych hdi, jtd, etc to w 95 % kierownicy dobitych rzęchów, które smrodzą jakby paliło się w nich starymi oponami. tym niech się lepiej zajmą służby a nie wyimaginowanym problemem. kwestia w tym, że nasz rząd obie sprawy ma w zadzie. następny zresztą też będzie miał z powodu zajętości mieszaniem betonu na pomniki lotnicze. nikt nie podejmie decyzji o wycofaniu z ruchu ponad połowy zdezelowanych osobówek i dostawczaków w dieslu i zezłomowaniu tego szrotu, bo zafundowałby sobie katastrofę polityczną. zatem trujmy się na zdrowie traktorzyści.
  • ~beno
    (2015-09-23 22:10)
    Przestancie ******************** pdsluchiwali wszystkich w Europie to przynajmniej Niemcy pokazali ze tez moga ich w konia robic! Brawo WV ! A wy polaczki wchodzcie Amerykanom bez mydla do dupy. Pfuj
  • ~Monachijski
    (2015-09-24 15:03)
    PIS wygra wybory i skontroluje wszystkie samochody z silnikami diesla. Nawet takie, w których Polacy nagminnie wycinają filtry cząstek stałych. Ot hipokryzja pisowskich ujadaczy.

Może zainteresować Cię też: