Dziennik Gazeta Prawana logo

Kurski pędził 150 km/h przez miasto. W pożyczonym od Ziobry subaru

25 czerwca 2013, 09:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jacek Kurski za kierownicą
Jacek Kurski za kierownicą/Agencja Gazeta
Europoseł Jacek Kurski ponownie łamie przepisy drogowe. Fotoreporterzy przyłapali polityka, jak pędził 156 km/h przez Warszawę. Nie zatrzymał się nawet na czerwonym świetle…

Fotoreporterzy Faktu przyłapali ostatnio polityka za kierownicą… subaru legacy, które zdaniem gazety Kurski pożyczył od Zbigniewa Ziobry. W opinii tabloidu, który jako dowód publikuje zdjęcia, Kurski pędził Wisłostradą z prędkością dochodzącą do 156 km/h, w miejscu gdzie obowiązuje ograniczenie do 80 km/h.

- mówi Jacek Kurski w rozmowie z gazetą.

Fakt wylicza, że za taką jazdę poseł Kurski powinien zostać ukarany mandatem wysokości 500 złotych i 10 punktami karnymi. 

- miał powiedzieć Kurski.

Dodatkowo, kiedy europoseł wyjeżdżał z ulicy Myśliwieckiej nie zatrzymał się pomimo czerwonego światła. Za to drogowe wykroczenie należałoby przyznać Kurskiemu 500 złotych mandatu i kolejne 6 punktów karnych.

Tabloid podliczył, że w sumie polityk w czasie takiej jednej przejażdżki samochodem zebrałby 16 punktów karnych i dostał 1000 złotych mandatu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj