Dziennik Gazeta Prawana logo

Kurski w BMW po ścieżce rowerowej i chodniku. Nie chciał rozjechać ekipy TVN?

3 września 2013, 10:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jacek Kurski
Jacek Kurski/Newspix
Europoseł Jacek Kurski tak spieszył się do przedszkola, że zaparkował swoje bmw na ścieżce rowerowej, a później przejechał nią, aby włączyć się do ruchu - internauta nagrał film. Oto jak polityk skomentował sprawę w rozmowie z Moniką Olejnik…

Wszystko wydarzyło się na gdańskiej Morenie. Właśnie tam jazdę Jacka Kurskiego sfilmował świadek. Według relacji internauty, po powrocie do bmw europoseł Solidarnej Polski ruszył, jadąc po ścieżce rowerowej, chodniku, przejeżdżając przez przejście dla pieszych, i włączył się do ruchu na rondzie.

- skomentował nagranie w "Kropce nad i" Jacek Kurski. - - ocenił Kurski. 

Stwierdził, że pod drzewem, które widać na nagraniu, dziennikarze nagrywali z nim rozmowę.

Zapytany przez Olejnik, dlaczego tam wjechał samochodem odparł: -

- dodał. podkreślił.

Co na to policja? W opinii mundurowych kierowca sfilmowanego BMW złamał kilka przepisów. Po podliczeniu mandat wynosiłby ok. 750 zł i 8 punktów karnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj