Stój policja! Czyli bliskie spotkania z władzą
17 lutego 2008Jedziesz spokojnie, no... może trochę za szybko. Na pustej - wydawałoby się - drodze, tuż przed maską wyrasta czerwony lizak, albo z krzaków wybiega policjant i stanowczym gestem nakazuje zjazd na pobocze. Pech, ale nie trać głowy! Od tego, jak się teraz będziesz zachowywać, zależy bowiem sposób ukarania!