Kupili 1000 aut… których nie ma
12 września 2008Wystarczyło jedno spojrzenie, oczy zaświeciły się jak u małego chłopca, a ręka bezwiednie podpisała zamówienie. Bez jazdy próbnej, nie znając ceny, w ciemno, vabank i tak ponad tysiąc razy. Oto wielka siła przyciągania najnowszej maszyny ze stajni Forda. Ktoś gra w zielone?
