Skoda Kodiaq RS jeszcze przed oficjalnym debiutem pokazała, na co stać inżynierów czeskiej marki. Największy SUV po sportowym treningu trafił na egzamin – poligonem była legendarna północna pętla toru Nurburgring, znana też jako Zielone Piekło.

Za kierownicę wskoczyła Sabine Schmitz, która regularnie bierze udział w długodystansowych mistrzostwach (VLN) i 24-godzinnym wyścigu na torze Nürburgring. Warto wiedzieć, że Schmitz w 1996 r., jako pierwsza kobieta, wygrała 24-godzinny maraton, a rok później powtórzyła swój wyczyn.

Niemka od dawna jest kierowcą Ring Taxi i znana jest też m.in. z programu Top Gear. Zawodniczka szacuje, że do tej pory pokonała północną pętlę ponad 30 tys. razy.

A jak jej poszło za kierownicą Skody Kodiaq RS? Mistrzyni wcisnęła gaz i pętlę mierzącą 20,832 km pokonała z czasem 9:29,84 min – w ten sposób za sterem czeskiego auta ustanowiła rekord północnej pętli wśród siedmioosobowych SUV-ów. 

– Pokażcie mi inny tego rodzaju samochód, który tak potrafi – stwierdziła na mecie Sabine Schmitz.

ZOBACZ WIDEO z przejazdu>>

Tor Nurburgring słynie z ponad 20-kilometrowej pętli Nordschleife, którą utworzono w latach 20. XX wieku. Trasa ta najeżona jest 73 zakrętami i różnicą wysokości ok. 300 m, przez co uznano ją za jedną z najtrudniejszych na świecie. Słynny kierowca Formuły 1 Jackie Stewart nazwał to miejsce Green Hell, czyli Zielone Piekło.

Co kryje się pod maską?

Kodiaq RS jest napędzany przez silnik 2.0 BiTDI, który produkuje 239 KM mocy. Tak silnej jednostki nie dostaniemy w innych odmianach tego modelu. Basowe mruczenie turbodiesla podbija system Dynamic Sound Boost. O trakcję dba napęd 4x4 i adaptacyjne zawieszenie Dynamic Chassis Control (DCC), w którym można wybierać spośród kilku trybów ustawień.

Nowa Skoda Kodiaq RS zadebiutuje oficjalnie jesienią w czasie salonu samochodowego w Paryżu. A do sprzedaży - także na polskim rynku - trafi na przełomie 2018 i 2019 roku.