Toyota - 50 lat w rajdach i wyścigach
W minionych pięciu dekadach Toyota brała udział w wielu mistrzostwach rajdowych i wyścigowych, na ogół odnosząc w nich liczące się sukcesy. Oto pół wieku ciekawej historii. Zapraszamy do lektury...
- Bezpieczne pożyczanie prądu
- Polacy zdobywają Afrykę!
- Jak zabezpieczyć samochód przed korozją
- Na obcych tablicach naprawdę warto!
- Jak nie kupić złomu?
- Sprawdź swoje auto przed podróżą
- Pierwsze starcie - nowy peugeot 308 kontra rywale
- Nie kupuj kota w worku
- Co zrobić, żeby widzieć więcej?
- Corolla - zawsze można na nią liczyć
- Arabskie barwy mistrza świata
- Zwariowane show prosto z Japonii
- Sprawdź, jak dbać o auto
- Czy gaz może zniszczyć silnik?
- Coś mi w aucie piszczy?
- Trzy pomysły na rodzinnego sedana z dieslem
- Auris w spadku po corolli
- Lista najbardziej niezawodnych aut świata
- Corolla zostaje z nami!
- Auris stłuczony na piątkę
- Toyota corolla chodzi jak w zegarku
- Nowa toyota już w Polsce
- Mniej czadu z rury wydechowej
- Nowe toyoty na wiosennym show
- Kto goni corollę?
- Czyściochy i truciciele
-
Śmierć na torze
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Japońska firma zaczęła brać udział w zawodach sportowych. Rok po swym australijskim debiucie model Crown wygrał rajd wokół Japonii. W 1963 r. na nowootwartym torze Suzuka rozegrano pierwsze Grand Prix Japonii, jeszcze nie dla pojazdów Formuły 1, ale dla samochodów sportowych. Toyota odniosła tam trzy zwycięstwa w swoich klasach. Uzyskały je modele Crown, Corona oraz Publica. Salon samochodowy w Tokio w 1965 roku był miejscem prezentacji dwóch nowych Toyot: Sports 800 - wywodzącej się z sedana Publica - i coupé 2000GT. Pierwszy model startował głównie w Japonii, drugi zrobił już sporą karierę międzynarodową. Przygotowany przez Carrolla Shelby'ego odnosił pewne sukcesy w amerykańskiej serii wyścigowej SCCA.
Niedługo potem pojawiła się legendarna Toyota 7, która zdominowała japońską serię zawodów prototypów. Na swym koncie zapisała zwycięstwa w wyścigach: 1000 kilometrów Fuji, 12 godzin Suzuki i 1000 kilometrów Suzuki. Planowano starty w amerykańskich mistrzostwach Can-Am, jednak wkrótce Toyota znacznie ograniczyła sportową aktywność, szczególnie w Japonii.
Odrodzenie działalności przyszło z Europy. Szwedzki kierowca Ove Anderson, biorący udział w rajdach na samochodach japońskiej firmy, w 1975 roku założył zespół Toyota Team Europe. Wkrótce stał się on jednym z najlepszych na świecie. Na początku lat dziewięćdziesiątych Celica w różnych wersjach nie miała sobie równych na rajdowych trasach. Tytuły mistrzowskie w konkurencji kierowców wywalczyli Carlos Sainz (1990 i 1992 r.), Juha Kankkunen (1993 r.) i Didier Auriol (1994 r.). Toyota zaś triumfowała trzykrotnie w klasyfikacji producentów w latach 1993, 1994 oraz 1999. To ostatnie zwycięstwo zostało odniesione modelem Corolla WRC.
Obok rajdów Toyota udzielała się także w innych dyscyplinach sportu samochodowego. W Formule 3 pojazdy wyposażone w jej jednostki napędowe wygrały szereg mistrzostw i najważniejszych w tej kategorii wyścigów. Także amerykański prototyp Eagle z japońskim silnikiem okazał się bezkonkurencyjny w serii IMSA. W USA Toyota odniosła szereg liczących się sukcesów w zawodach serii CART oraz IndyCar, łącznie z tytułami mistrzowskimi. Ostatnio firma bierze także udział w najbardziej amerykańskich wyścigach NASCAR.
Kolejnym krokiem były starty w słynnym 24-godzinnym maratonie w Le Mans. Zwycięstwo w tym klasyku było już bardzo blisko. W 1999 roku Toyoty GT One po kwalifikacjach zajęły trzy pierwsze miejsca. Niestety, w wyścigu była już tylko druga pozycja. W tym samym roku ogłoszono nowy plan sportowy dla Toyoty - Formuła 1. Zawieszono przynoszący ogromne sukcesy program rajdowy i wszystkie środki poświęcono na starty w Grand Prix. Niestety, mimo wyłożonych milionów dolarów Toyota wciąż czeka na swą pierwszą wygraną w F1
Tu znajdziecie pełne archiwum "Auto Świata". Polecamy.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!