Dziennik.plMotoryzacja

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Samochód tani jak barszcz z USA? To nie jest bajka

2011-07-05 | Ostatnia aktualizacja: 14:26 | Komentarze: 2 | skomentuj
Samochód tani jak barszcz z USA? To nie jest bajka

Samochód tani jak barszcz z USA? To nie jest bajka Fot. GM / Inne

Maska wielkości lotniska dla helikopterów, a pod nią maszynownia w układzie V - tak w skrócie wygląda amerykańska bryka. Silnik golfa mógłby w niej robić za napęd do wycieraczek. Samochód z USA zdaniem Polaków to… wysokie koszty serwisowania. Czy naprawdę tak jest?

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wielkie gabaryty, paliwożerny silnik o dużej pojemności, najlepiej w układzie V8. Właśnie tak w wyobraźni wielu kierowców wygląda typowy amerykański krążownik szos. Pojazdy te wciąż wyróżniają się z tłumu i mogą być przejawem indywidualizmu właściciela. Gwarantują komfort, dynamikę… oraz często zazdrosne spojrzenia właścicieli mniej wyszukanych samochodów. 

Jednak czy za taki indywidualizm trzeba rzeczywiście pokutować w momencie kiedy samochód wymaga serwisowania? Przecież nikt nie chciałby znaleźć się w sytuacji, kiedy w jego aucie trzeba wymienić klocki hamulcowe, czy amortyzator… a nagle okazuje się, że potrzebne zamienniki mogą dopłynąć do nas z USA w ciągu miesiąca lub dwóch, oczywiście za odpowiednią dopłatą. 

"Obecnie asortyment części eksploatacyjnych które oferujemy w większości pokrywa zapotrzebowanie rynku, nawet do takich modeli jak corvette, mustang, hummer czy cadillac escalade. Części zawieszenia, silnikowe, elementy układu elektrycznego, napędowego, chłodzenia i oświetlenia są sukcesywnie wprowadzane i katalogowane w naszym katalogu" - mówi dzienikowi.pl Przemysław Kraska z Inter Cars SA.

"Asortyment jest nastawiony bardziej na współczesne samochody, ale sporo części z grup takich jak filtry oleju, świece, klocki hamulcowe mają zastosowanie w latach 80-00." - dodaje. 

Pozostaje jednak pytanie, czy polskie warsztaty posiadają odpowiednią wiedzę oraz sprzęt aby móc prawidłowo naprawiać samochody z USA? 

"Pojazdy amerykańskie nie są tak zaawansowane technologicznie jak europejskie i japońskie więc wiele podzespołów jest bardziej wytrzymałych. Większość napraw można wykonać w każdym warsztacie w podobnej cenie jak przy aucie europejskim. Amerykańskie auta znane są z dużych gabarytów więc przekłada się to także na dostęp do elementów demontowanych." - wyjaśnia nam ekspert Inter Cars SA. 

Źródło: Własne
12następna »
Wypowiedzi: 2
  • ~trew2011-07-11 23:47

    Golf Rz tym 270KM silnikiem nie przejedzie nawet 50 tys. km.

  • ~misza2011-07-05 21:28

    Co z tego, że tani jak koszt paliwa zabije. Przeróbka na LPG.
    "Silnik golfa mógłby w niej robić za napęd do wycieraczek" - przypuszczam, że autor nie miał na myśli 2 litrowego TSI z 270KM w Golfie R, który spokojnie robi jak chce wiele z tych krążowników. Nie wspomnę o wersjach tuningowanych do prawie 480KM.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Motoryzacyjne

    «