Jan Siczek, prezes spółki, zapowiada, że do końca I kw. 2011 r. zakład opuści 11 takich pojazdów. Wyprodukowanie jednego trwa bowiem około dwóch tygodni.

Auto jest zbudowane na platformie Fiata Ducato. Ma silnik o mocy 120 KM, ale przy seryjnej produkcji liczba koni wzrośnie do 160. Dzięki temu ma się poruszać z prędkością 140 km/h. To zbliży Romera do porównywalnych pod względem standardu produktów z zachodniej Europy. Zachodnie konstrukcje w takim standardzie kosztują około 250 tys. zł. Niewiadów chce zejść poniżej 200 tys. zł, a więc zbliżyć się cenowo do niższej półki produktów. Jednak jak tłumaczą przedstawiciele zakładu, zachowany ma być standard pojazdów z wyższej półki. Przy nazwie „Romer” pojawią się cztery gwiazdki, a to oznacza standard zbliżony do hotelu tej klasy. I pomyśleć, że jeszcze dwa lata temu zakład otarł się o bankructwo.