Żeby jeździć, musi… pić
Stylowy, ryczący i ręcznie zbudowany. Motocyklowe dzieło sztuki przypomina kombajn i potrzebuje spirytusu, by jeździć. Może być ze świeżo ściętej kukurydzy…
- Kto da mniej? 1,5 litra na setkę…
- ONZ przeciwko biopaliwom
- 3,7 sekundy do paki...
- Long Way Down, czyli podróż życia
- Rydwan, którego jeszcze nie widzieliście
- Wielkie auto, które się nie psuje…
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tuż za przednim kołem są przymocowane trzy małe podbieraki niczym z prawdziwej maszyny rolniczej. Mało tego - to pierwszy amerykański chopper spalający biopaliwo. Do stylowego zbiornika tankuje się E85 (85 proc. bioetanolu i 15 proc. benzyny) i w drogę…
Maszynę polakierowano w ekologiczne motywy zielonych liści soi. Siodełko uszyto z najprawdziwszej wołowej skóry. Przez przezroczyste elementy silnika widać ziarenka kukurydzy, a stylowe obręcze przypominają łopatki turbin z elektrowni wiatrowych.
Żeby mieć taki wehikuł w swojej stajni, trzeba wyłożyć przynajmniej 50 tysięcy dolarów (ponad 130 tys. zł). Mocno zielonych papierków...


























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!