Dziennik Gazeta Prawana logo

Rajd Polski - co się stało z Loebem?

26 czerwca 2009, 23:45
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Fin Mikko Hirvonen z zespołu Forda to lider Rajdu Polski. Drugi jest jego rodak i kolega z teamu Jari-Matti Latvala. Pięciokrotny mistrz świata Sebastien Loeb uderzył w leżący na trasie pień drzewa, urwał prawe przednie koło i wycofał się z rywalizacji. Zobacz, jak kierowcy i ich szefowie oceniają pierwszy dzień emocji na mazurskich oesach.

Oto zapis konferencji prasowej na koniec pierwszego dnia zmagań w rajdzie Polski.

Na pytania odpowiadali:

- BP Ford Abu Dhabi World Rally Team, szef zespołu

- Citroën Racing World Rally Team, szef zespołu

- Petter Solberg World Rally Team, koordynator zespołu

- BP Ford Abu Dhabi World Rally Team,

- BP Ford Abu Dhabi World Rally Team,

- Citroën Racing World Rally Team,

Malcolm, co za wspaniały start w tym nowym rajdzie dla zespołu Forda. Pierwsze i drugie miejsce, musisz być bardzo zadowolony?

Tak, możecie sobie wyobrazić, że było to naszym marzeniem aby być w takiej sytuacji po pierwszym dniu. Nasi kierowcy byli bardzo niepewni i nie wiedzieli czego mogą spodziewać się na odcinkach. Ale jednak dobrze się bawili. Nadal mamy dwa trudne dni do przejechania i z punktu widzenia zespołowego jesteśmy w trudnej sytuacji, ponieważ możemy tylko oddać zwycięstwo.

Czy w zespole pojawiły się "team orders"?

Nie ma dwóch zdań, że jesteśmy teraz na świetnej pozycji. Jeżeli uda się nam ją utrzymać, Mikko będzie liderem mistrzostw Świata (wśród kierowców). Nie możemy pozwolić naszym kierowcom aby wywierali na siebie wzajemnie presję, musimy tylko kontrolować co robi Dani.

Co stało się z Sebastienem (Loeb) na czwartym OS-ie?

Nie wiem dokładnie. Uderzył w pień drzewa, uszkodził zawieszenie i się zatrzymał.

Poważny wypadek w Grecji, teraz kolejne zdarzenie. To otwiera drogę dla innych by sięgnąć po tytuł.

Dla mnie to nie był błąd Sebastiena.

p

Odnośnie zadań jakie stoją przed Danim Sordo. Nadal musi walczyć aby zdobyć punkty?

Będzie musiał teraz iść na całego. Potrzebujemy punktów, ale chcemy również wywrzeć presję na zespole Forda.

Ken. Czwarte miejsce po pierwszym dniu dla Pettera. Jaka jest Twoja opinia odnośnie przebiegu pierwszego dnia rajdu?

Jesteśmy bardzo zadowoleni. Rozpoczęliśmy ten rajd z planem na miejsce w pierwszej piątce. Dzisiaj jesteśmy na czwartym miejscu, z 37-mio sekundową stratą do podium. Jest bardzo dobrze. Petter jedzie na maksa aby to osiągnąć.

Czy już pojawiło się marzenie o miejscu na podium?

Oczywiście Pettera ambicją w tej chwili jest podium. Będzie próbował wycisnąć jeszcze dodatkowe 10 procent i powalczymy

Nowy rajd i jesteś liderem na koniec dnia. To był wspaniały dzień. Jakie są twoje wrażenia?

Jestem bardzo zadowolony. Odcinki specjalne podobały mi się. Były bardzo szybkie. Przypominają mi Finlandię w wielu miejscach. Śmiałem się w niektórych miejscach przez które przejeżdżałem. To była świetna zabawa.

Opowiedz nam co działo się podczas 6-tego oesu. Pod koniec odcinka byłeś szybszy o 8 sekund od najbliższego rywala. Inni kierowcy nie wierzyli własnym oczom.

Dokonałem kilku zmian przed oesem. Dani jechał dobrze i ja zdecydowałem się pójść na całość. Tak naprawdę mogłem być szybszy, ale popełniłem parę małych błędów.

Jari-Matti, z upływem dnia byłeś coraz szybszy. Czy czułeś się pewnie na tych odcinkach w ciągu dnia?

To był dla nas dobry dzień. Odnoszę wrażenie, że już oswoiłem sie z prędkością. Niewiarygodne jak szybko było dzisiaj rano. Przed trzecim oesem złapałem już prawidłowy rytm jazdy, szczególnie od popołudnia. Z wyjątkiem szóstego oesu. Dojechałem do mety i pomyślałem: bez błędów, dobra jazda. A później spojrzałem na czas i byłem 8 sekund wolniejszy od Mikko. Pomyślałem, że coś nam nie wyszło.

Sytuacja w klasyfikacji indywidualnej jest znów otwarta. Czy to oznacza, że masz teraz silną pozycję drugiego kierowcy ?

Jesteśmy w sytuacji gdy możemy mysleć o dwóch pierwszych miejscach. Dani jest szybki i jutro będzie z pewnością cisnął, tak jak dzisiaj. Głównym celem jest utrzymanie naszych pozycji.

Mikko, przed wami wciąż sporo kilometrów w tym rajdzie. Jednak jeśli utrzymasz prowadzenie, wskoczysz na fotel lidera cyklu (WRC). Jakie to uczucie? W Argentynie mówiłeś, że już po wszystkim.

Najpierw muszę skończyć rajd. Nietrudno popełnić drobną ale kosztowaną pomyłkę, tak jak miało to miejsce w przypadku Sebastiana. Odcinki są tutaj bardzo szybkie i wąskie. Jutro wciąż muszę być bardzo ostrożny.

Tysiące ludzi przybyło obserwować ten rajd. To musi być fantastyczny widok?

Dziękuję wszystkim (owacja kibiców). To było naprawdę fantastyczne. Ostatni raz widziałem tylu kibiców w Finlandii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj