Opozycja chce jeździć bez świateł
Posłowie opozycji proponują zniesienie przepisów nakazujących jazdę autem na włączonych światłach przez całą dobę. Posłowie PiS i SLD przekonują, że nie poprawia to bezpieczeństwa na drodze. Przeciw temu pomysłowi protestują policjanci. Ich zdaniem, dzięki włączonym światłom jest mniej wypadków.
- Zgaśmy światła w samochodach
- Przez cały rok będziemy jeździć na światłach
- Sprawdź, co daje jazda na światłach
- Przez cały rok będziemy jeździć na światłach
- Od dziś na światłach - na okrągło
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W Sejmie leżą dwa projekty ustaw, które znoszą obowiązek całorocznej jazdy na światłach mijania. Zdaniem posłów PiS i SLD, twórców tych zmian, światła nie poprawiły bezpieczeństwa na drogach. Przyczyniły się za to do większego zużycia paliwa i zanieczyszczenia środowiska - pisze "Metro".
"Statystyki są jednoznaczne. W 2007 roku wypadków było więcej niż rok wcześniej. Dostajemy wiele sygnałów od kierowców, że jazda na światłach się nie sprawdza" - tłumaczy Gabriela Masłowska z Prawa i Sprawiedliwości.
Wtóruje jej Wiesław Szczepański z Sojuszu Lewicy Demokratycznej: "Wmówiono nam, że jazda na światłach w dzień poprawia bezpieczeństwo. Tymczasem na przykład Austria już z tego zrezygnowała, bo tam również dzięki światłom liczba wypadków nie spadła".
Nad projektami opozycji pracuje teraz komisja infrastruktury. By pomysł przeszedł, musi mieć poparcie Platformy Obywatelskiej. Posłowie na razie skierowali projekt ustawy do podkomisji.
Wszystko zależy teraz od ministra infrastruktury. Cezary Grabarczyk zlecił naukowcom przeprowadzenie badań. Jeśli okaże się, że jazda na światłach nie poprawiła bezpieczeństwa na drogach, PO przyłączy się do opozycji.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!