Po odsłonie prototypu rasowego focusa RS na show w Londynie posypały się zamówienia. Tylko w Wielkiej Brytanii ponad tysiąc kierowców w ciemno wybrało najszybszego forda w historii. Jak przyznają ludzie z centrali marki - licznik bije dalej...

Najwięcej, bo aż 40 procent osób, w kratce "kolor" wpisało Ultimate Green - w takiej właśnie jaskrawej zieleni Ford ujawnił koncept RS-a. Pomysł na metalizowany lakier zaczerpnięto z unikalnej zieleni Le Mans Green prosto z epoki kultowego escorta RS1600. To także nawiązanie do bojowych barw rajdowego focusa RS WRC.

>>>Oszczędny ford z Polski

Za zielenią na liście popularności jest zmrożony biały Frozen White, a potem niebieski Performance Blue. Ford ujawnił, że odpowiednio do każdej karoserii focusa RS będą dopasowane niebieskie lub zielone wnętrza. Bez względu na kolor auta, na życzenie kabinę obszyją czarną skórą.

Znając życie, większość z tych ludzi to kolekcjonerzy, którzy postawią nowego RS-a obok pierwszej generacji i innych superzabawek. Później będą licytować się między sobą tym, który z nich ma samochód z najniższym numerem seryjnym.

Samochód w wersji finalnej, produkcyjnej poznamy na październikowym show w Paryżu. Sprzedaż rozpocznie się w pierwszych miesiącach 2009 roku. Ludzie z Kolonii oficjalnie przyznają, że najnowszy focus RS jest najszybszym w historii samochodem produkowanym przez Forda w Europie.

Focusa RS zbudowali fachowcy z działu rozwoju Forda zajmującego się inżynierią pojazdów specjalnych i autami Ford Racing. Nad wszystkim czuwał Jost Capito, dyrektor Ford Team RS, prawdziwy guru wyczynowych maszyn. To właśnie pod jego nadzorem narodził się rajdowy focus WRC, który wywalczył dla Forda mistrzostwo świata 2007 wśród konstruktorów.

260 km/h lub więcej...

Co wymyślili tym razem? Monstrum zamknięte pod wściekle zieloną karoserią ma 2.5 litra i pięć cylindrów w rzędzie poganianych przez doładowanie. Efekt? Nokautujący - 300 KM, 440 niutonometrów. Tu uwaga - w fazie prototypu było 410 Nm, jak widać, model produkcyjny ma wyższy moment obrotowy, więc frajda też będzie większa.

Spece obiecują doskonały stosunek mocy do masy i na dowód wyciągają kwity z wewnętrznych testów. Sprint do setki trwa mniej niż 6 sekund. Prędkość maksymalna - 260 km/h lub więcej.

>>>SUV z większym wykopem!

Sekret osiągów to nie tylko większe ciśnienie doładowania czy lepszy komputer sterujący motorem. Magicy z Ford RS opracowali dla topowego focusa specjalne wałki rozrządu, zmodyfikowany układ dolotowy i kolektory wydechowe. Cylindry przykrywa nowa głowica.

Focus RS będzie autem przednionapędowym. OK., ktoś powie 300 KM na przedniej osi? To nie może się udać, a jednak - innowacyjny układ zawieszenia przedniego "RevoKnuckle" do spółki z mechanizmem różnicowym dopilnują, by przy gwałtownym starcie nie zerwać przyczepności, nie palić opon bez sensu, nie szarpać, tylko gnać przed siebie…

Wyczynowe zawieszenie, superprecyzyjny układ kierowniczy, szerszy o 40 mm rozstaw kół (19-calowe obręcze aluminiowe owinięte plasterkiem wyczynowej gumy Continental) plus wyostrzone jak brzytwa hamulce zadbają o ekstremalne przeżycia - zawsze i wszędzie. Nieważne, czy na zakręcie, czy na prostej. Ma być stabilnie, bezpiecznie, zwłaszcza przy wysokich prędkościach. Nie ma co - to będzie samochód, pod którym asfalt zawoła o litość.

Na finał kilka zdań z kroniki motoryzacji. Przypominamy, że pierwsza generacja focusa RS miała 215 KM. Ostatni samochód wyjechał z fabryki pod koniec 2003 roku - sprzedano 4501 egzemplarzy.

Pierwszy raz znaczek "Ford RS" pojawił się pod koniec lat 60. w Niemczech. Jego historia nabrała pędu w 1970 roku, kiedy na drogi i trasy rajdowe wyjechał escort RS1600. Teraz po nieml 40 latach wraca na muskułach nowego focusa RS.

>>>Dziewczyna Bonda i Ford z Polski