Poznajcie corvette C1 z 1960 roku. Te fantastyczne kształty zawdzięczamy pieczołowitemu odrestaurowaniu. Samochód w przeszłości uszczęśliwił trzech ludzi. Aktualny właściciel kupił ją w 2007 roku od drugiego posiadacza, który cieszył się nią przez 25 lat.

Model C1 był produkowany w latach 1953-1962. Imię corvette wzięło się od szybkiej i zwrotnej łodzi marynarki wojennej. Pierwsza vette urodziła się 30 czerwca 1953 roku i miała numer nadwozia E53F001003. Do dziś nikt nie wie, które auta dostały numer 1 i 2. Czy sztuki pokazane podczas wystawy Motorama (1953 r.), czy też para pierwszych prototypów, które zniszczono.

Od samego początku samochód wprowadzał nowe technologie. Karoseria z włókien szklanych pojawiła się właśnie w 1953 roku. W 1981 zastosowano resory piórowe z kompozytów. Do 1997 roku Amerykanie wprowadzili aluminiowy szkielet i izolację z afrykańskiego drzewa balsa.

Jedziemy dalej - pojawia się C2 "Sting-Ray” (1963-67). Tu trzeba wyjaśnić ważną sprawę - Sitng Ray, to nie to samo, co Stingray. W latach 1963-67 nazwa ta była pisana oddzielnie (Sting Ray). Od 1969 roku do 1976 - razem, czyli Stingray. Od 2 lutego 1993 roku nazwę Stingray zastrzegł sobie właściciel corvetty, czyli koncern General Motors.

Wreszcie przyszedł czas na butelkę od Coca-Coli, czyli C3 (1968-82). "Astrovette" to limitowana seria wyprodukowana dla trzech kosmonautów z misji Apollo 12. Unikalne coupe z 1969 roku miało logo NASA i imitację czarnych skrzydeł.

Dalej potoczyło się z górki - C4 (1984-96) i C5 (1997-2004). Z okazji 50. urodzin amerykańskiej ikony Billy Gibbons z ZZ Top zagrał na gitarze zaprojektowanej na cześć corvetty. Okolicznościowy koncert odbył się w Coliseum w Nashville (stan Tennessee) w czerwcu 2003 roku.

Obecna wersja corvetty jest produkowana od 2004 roku i jest jej szóstym wcieleniem. W 2007 roku ponad 700 fanów corvetty uczestniczyło w specjalnym szkoleniu "Corvette Performance Academy". Masz corvette? Kliknij - http://www.corvette-performance-academy.com

W tym roku C6 przeszła kurację odmładzająco-wzmacniającą. Odświeżona corvette ma aż 437 KM o 586 niutonometrów (to o 33 KM i 40 Nm więcej).

Cacko na zdjęciach ma błyszczący turkusowy lakier (tasco turqoise). 230-konny motor napędzał tylne koła przez automatyczną przekładnię. Dla wielu fanów amerykańskiej legendy właśnie pierwszy model C1 jest najukochańszą corvettą. Nic dziwnego - wystarczy spojrzeć na krągłości i chromy. Zapraszamy do ekskluzywnej galerii…