Masz auto? Nie daj naciągnąć się na polisie
Już był w ogródku, już witał się z gąską - wstrętny ubezpieczyciel. Figa z makiem! Nie ma płacenia za błędy innych kierowców jak chciała Unia. Zobacz, jak nie wydawać fortuny za polisę samochodu. Sposób jest bajecznie prosty, a podsuwa go człowiek, który zna się na ubezpieczeniach jak mało kto.
- Wypadek z dzikiem? Jak nie zostać jeleniem
- Tak ubezpieczyciele zedrą skórę z kierowców
- Nie daj się okraść na ubezpieczeniu auta
- Koniec wydawania fortuny na ubezpieczenie
- Nie płać mandatów! Nie daj się policji!
- Kobieta w aucie woli powoli, on chce szybko
- Rząd chce aut na zakazane paliwo
- Polak zapłaci za polisę auta tyle co Niemiec
- Polski kierowca to seks, komórka i... zając
- Dajesz kluczyki do bryki? Zobacz co z odszkodowaniem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Unia Europejska nie planuje wprowadzenia równej stawki OC dla wszystkich kierowców w poszczególnych krajach unii, a cena za obowiązkową polisę w Polsce nie zostanie ustalona w
przedziale od 300 do 500 zł. Doniesienia z 1 kwietnia na ten temat były oczywiście żartem primaaprilisowym , który przygotowaliśmy wspólnie w porozumieniu z kolegami z innych
motoryzacyjnych redakcji - interia.pl i moto.pl.
>>>Polak zapłaci za polisę auta tyle co Niemiec - to
żart :)
"Oferty cenowe polis OC i AC różnią się w tym momencie bardzo znacznie, ta różnica może być nawet kilkukrotna. Warto więc porównywać i szukać najlepszej opcji dla siebie" - mówi dziennikowi.pl Wojciech Rabiej, szef porównywarki ubezpieczeń komunikacyjnych rankomat.pl.
Rabiej podkreśla, że zjawisko różnicowania ofert cenowych będzie coraz wyraźniejsze, ponieważ firmy ubezpieczeniowe dzięki nowoczesnym rozwiązaniom informatycznym są w stanie brać pod uwagę coraz więcej czynników ustalając ceny naszych polis. Uwzględniają więc nie tylko standardowe parametry takie jak pojemność silnika czy zniżki za bezszkodową jazdę, ale też bardziej szczegółowe dane jak wiek, doświadczenie, stan cywilny, dzieci, płeć, deklarowany przebieg samochodu, rodzaj wlewanego do baku paliwa, miejsce parkowania itd.
"To oznacza, że każdy kierowca płaci coraz bardziej indywidualną składkę. Jest to pozytywne, bo pozwala uniknąć płacenia za błędy innych kierowców" - wyjaśnia Rabiej.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!