Pierwszy po wyroku wywiad z Maciejem Zientarskim

2013-01-04 12:26 | Aktualizacja: 12:44
 Maciej Zientarski w studiu TVP2

Maciej Zientarski w studiu TVP2 / TVP)

To pierwsza tak szczera rozmowa z Maciejem Zientarskim od wypadku. To także pierwszy wywiad po wyroku skazującym go na więzienie. Z dziennikarzem rozmawiała Hanna Lis.



Wczoraj Sąd Rejonowy w Warszawie uznał Macieja Zientarskiego, dziennikarza motoryzacyjnego, winnym nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Dziennikarz został skazany na 3 lata więzienia i 8 lat zakazu prowadzania pojazdów. Wyrok nie jest prawomocny. 

Do zdarzenia, w którym zginął dziennikarz "Super Expressu" Jarosław Zabiega, doszło w lutym 2008 roku. Ferrari z Maciejem Zientarskim i Zabiegą rozbiło się w Warszawie na ulicy Puławskiej.

Dzień po ogłoszeniu skazującego wyroku Maciej Zientarski pojawił się w TVP2 w programie "Pytanie na śniadanie" - rozmowę z dziennikarzem motoryzacyjnym prowadziła Hanna Lis.

Po cichu bardzo często sobie myślę, że Jarek ma już lepiej. Bo nie ma nad sobą tego całego odium dramatu, tego wszystkiego, co się stało - wyznał Hannie Lis Zientarski w wywiadzie dla TVP2.

Niedawno w tamto miejsce zostałem zawieziony, stanąłem pod tym filarem. Poczułem przerażenie i smutek. To było miejsce, które zmieniło moje życie, a Jarka zakończyło. Jest mi smutno, że nie było całkiem odwrotnie. Chciałbym w tamtym miejscu zostać na zawsze, ale nie chciałbym Jarkowi życzyć tych wszystkich dramatów, które mam ja - mówił Zientarski.

Przyznał, że ma w telefonie zdjęcie grobu Zabiegi. Na mojej ścianie wisi taki kolaż. Zdjęcia auta przed wypadkiem, wypadku, auta po i zdjęcie grobu Jarka - dodał dziennikarz.

Zientarski zapytany ponownie, czy wolałby być na miejscu Zabiegi, odparł - Pytanie po pierwsze, kto był kierowcą, a kto pasażerem. To pierwsza rzecz. Nikt tego samochodu nie rozpędził na siłę. Niezależnie od tego, kto prowadził - robił to świadomie i na własne życzenie.

Zientarski po chwili dodał - Bliskim Jarka chciałbym powiedzieć przepraszam za siebie i za to, że wtedy przyjechałem do Jarka tym autem. (…) Przepraszam za swoją pasję i za wszystko, co doprowadziło do tragedii.

Maciej Zientarski wielokrotnie podkreślał, że samego wypadku z 2008 roku nie pamięta. - Jest mi z tego powodu bardzo przykro i bardzo źle. Ale tego w ogóle nie mam tego w mojej pamięci. Nie ma wypadku, jakiegoś czasu przed nim i jakiegoś czasu po.

Mówił także, że ma problemy z pamięcią tymczasową. Pomaga sobie zapisując spotkania w kalendarzu w telefonie.

Co czuje, gdy czyta internetowe komentarze, w których nazywany jest mordercą?

- Smutek i przerażenie. Przerażenie to bardzo dobre słowo. Tyle, że morderca to dla mnie ktoś, kto robi coś świadomie. Chce pozbawić kogoś życia - odpowiadał.

W studiu telewizyjnej "Dwójki" wyznał też, że jest świadomy tego, iż mógł przeżyć wypadek "jak jakieś warzywo". Przyznał, że boi się dalszego biegu sprawy, dalszych sądowych batalii. Jego marzeniem jest normalność.





Źródło: TVP Info
Podziel się:
Znajdź Dziennik.pl na:FBgoogle plusetwitter
Wypowiedzi: 74
1 2 3 4 ... 8 starsze
  • ~adam2013-01-05 16:40

    Jestem zalamany moralnoscia Zientarskich. Dopiero redaktorka wymusila na nim slowo przepraszam a do tej pory odgrywal bohatera. Spoznienie pozostaje do konca zycia. OHYDA

  • ~fankaaa2013-01-05 15:56

    Jak ja zobaczyłam filmik z jego wywiadem normalnie sie poryczalam spojrzcie jak on wyglada jak mowi?!!!to jest juz dla niego kara ... Maciek trzymaj sie ...

  • ~knife kukri2013-01-05 15:41

    Genitaliusz2013-01-04 16:43
    Jednym słowem TVP wyemitowała wywiad z kryminalistą. i ******* !!!

  • ~RAFAL2013-01-05 10:43

    no ale teraz wszyscy jestescie wspnialymi kierowcami kazdy z was ktory wsiadlby do takiego samochodu pewnie by jechal 50km . ile razy przekraczacie predkosc ? dobrze ze nic sie nikomu nie stalo . Najlepjej powiedzec do wiezienia Macek zientarski juz sam sie ukaral

  • ~RAFAL2013-01-05 10:26

    maciek trzymaj sie z czasem bedzie lepiej tez mialem wypadek motorem . Nie sluchaj tych F...w to sa buraki jak tak mowia

  • ~Cyceron2013-01-05 01:33

    Kiedy ma się dostęp do szybkich pojazdów to wie się o czym on mówi. Ja akurat jestem motocyklistą, jeżdżę motocyklem litrowym(znawcy wiedzą z czym to się wiąże). Każdy, powtarzam Każdy kto ma w zasięgu ręki 3s do 100km.h i kilkaset koni pod maską prędzej czy później przyciśnie, a skutki tego są różne. Dlatego postawmy sprawę jasno i uczciwie, facet zrobił to co zrobiłaby znaczna większość ludzi a nieszczęście to co innego, tak to w życiu bywa...

  • ~K.K.2013-01-05 00:13

    Uważajcie z tymi wypowiedziami - życie jest nieprzewidywalne może jutro was ktoś w ten sposób oceni

  • ~negatyw2013-01-04 21:49

    ku przestrodze, zawsze tak jest, że trzeba nieszczęścia wśród celebrytów by poruszyć opinię społeczną. Nikomu nie życzę pobytu w więzieniu ale wina była, a kara jest społecznie uzasadniona. I tak wiadomo, że całego wyroju nie odsiedzi a jeszcze apelacja i wyjdzie na to, że w całość spędzi 6 m-cy.

  • ~~Wiesio13 bicz na PISmatołki2013-01-04 21:27

    judasze lis i macius

  • ~morgana2013-01-04 21:04

    PAJAC!

1 2 3 4 ... 8 starsze

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Prognoza pogody i program TV