W maju eksport całej branży przekroczył 1,45 mld euro i był aż o 17,75 proc. mniejszy niż rok temu. – Spadek pogłębia się od początku 2012 r. O ile w pierwszych miesiącach roku był ograniczany przez rosnący eksport części i akcesoriów, to już w maju także w tej grupie produktowej wyniki są gorsze niż przed rokiem – mówi Rafał Orłowski z AutomotiveSuppliers.pl. Zaznacza, że spadek eksportu tych produktów jest zdecydowanie niższy niż samochodów. W maju zagraniczna sprzedaż części i akcesoriów, które generują ponad 37 proc. międzynarodowych obrotów branży, wyniósł 558,3 mln euro i był o 1,41 proc. mniejszy niż rok wcześniej. Jednak po zsumowaniu pięciu miesięcy roku fabryki sprzedały za granicę towar za 2,93 mld euro, czyli o 4,5 proc. więcej niż przed rokiem.

Zdaniem ekspertów ta sytuacja jest wynikiem spadku popytu na pojazdy w krajach zachodnich, dokąd trafia ponad 80 proc. produkcji z Polski. Zgodnie z danymi europejskiego stowarzyszenia producentów samochodów ACEA, w pierwszym półroczu 2012 r. sprzedano w Europie 6,6 mln aut osobowych – o 7 proc. mniej niż rok temu.

Odczuły to polskie fabryki Volkswagena, Fiata i Opla. Według AutomotiveSuppliers.pl w maju wartość eksportu pojazdów osobowych i dostawczych osiągnęła poziom 414,9 mln euro – o 35,85 proc. mniej niż przed rokiem. W skali pięciu miesięcy eksport wyniósł 2,4 mld euro i był niższy o blisko 25 proc.

Na podstawie już dostępnych danych o wielkości produkcji fabryk w czerwcu i lipcu wiadomo, że kolejne miesiące dla eksportu mogą być tylko gorsze. Jak twierdzi Wojciech Drzewiecki, szef Instytutu Samar, w lipcu produkcja aut osobowych i dostawczych spadła w Polsce o blisko 20 proc. w porównaniu z zeszłym rokiem.