Taka okazja się nie powtórzy! Te auta kosztują mniej niż myślisz
Zima to najlepszy okres na kupno nowego samochodu. W salonach roi się od wyprzedaży aut wyprodukowanych w kończącym się właśnie roku. Na przełomie roku rekordowe obniżki przekraczają nawet 50 tysięcy złotych!
- Takie wyniki stawiają Polskę obok krajów zagrożonych bankructwem
- Nie było efektu listopada. Będzie jeszcze gorzej...
- Zobacz, jak Niemcy ratują polskie firmy
- Drogi prezent dla nowego ministra. Limuzyny o wysokim standardzie
- Wielka akcja w całej Polsce! Specjalnie dla kierowców...
- Dacia ujawniła nowe auto dla ludu! Zobacz pierwsze zdjęcia
- Polacy mają pieniądze! A wydają je na...
- Kandydatów na kierowców przybywa, a jakość ich szkolenia drastycznie spada
- Chcesz jeździć samochodem? Oto, kto zajrzy w twoje papiery
- Nowe oko wielkiego brata! Oto, kto teraz zajrzy w twoje papiery
- Jak wykorzystać zmiany w prawie? Taki sposób mógł wykombinować tylko Polak
- Volvo na nową broń przeciw BMW i Audi. Auto już gotowe
- Ale jazda! Gwiazda przesiada się do kosmicznego mercedesa
-
Tak wygląda nowa Dacia dla ludu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wielkość rabatu zależy oczywiście od wartości samochodu. Kupując auto z poprzedniego rocznika oszczędzamy przeważnie od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Najlepsze okazje trafiają się jednak wtedy, gdy u dealera zostanie ostatni egzemplarz konkretnego modelu z danego rocznika, auto wyprodukowane rok wcześniej, a więc stojące w salonie już naprawdę długo, czy też pojazd demonstracyjny - samochód z minimalnym wprawdzie przebiegiem, lecz dzięki temu sporo tańszy. Jeżeli znajdziemy interesujące nas auto, które spełnia przynajmniej dwa z powyższych trzech warunków, zaoszczędzimy już nie kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Ten ostatni egzemplarz
Jeśli w salonie zostanie ostatnia sztuka z danego rocznika, dealer zaoferuje nam naprawdę korzystne warunki zakupu takiego auta. "W naszej ofercie mamy między innymi bogato wyposażonego, siedmiomiejscowego Mercedesa GL z mocnym silnikiem 350 CDi 265 KM. Jest to ostatni egzemplarz tego modelu z rocznika 2011 w naszym salonie i jeden z zaledwie kilku w Polsce" - mówi Klaudiusz Czerwiński, Dyrektor ds. Sprzedaży Samochodów Osobowych w salonie Auto-Studio w Łodzi.
Wyprodukowane w mijającym roku auto nie kosztuje wprawdzie mało - ponad 311 tys. zł, lecz dla osób szukających samochodu dużego i ponadprzeciętnie luksusowego jest to nie lada gratka - w cenniku figuruje bowiem kwota wynosząca blisko 346 tys. zł. Duże rabaty na ostatnie egzemplarze nie dotyczą jednak tylko aut z najwyższej półki. Odwiedzając salon Auto Club w Szczecinie znajdziemy na przykład Hyundaia i10 w cenie 34 190 zł obniżonej z 42 190 zł - to blisko 20% taniej. Dla takich obniżek warto rozważyć zakup samochodu w salonie nawet znacznie oddalonym od naszego miejsca zamieszkania.
Auto z poprzedniego rocznika. I starsze…
Aktualne oferty poszczególnych dealerów pełne są obniżek na auta wyprodukowane w mijającym roku. W salonach wciąż stoją jednak pojedyncze sztuki samochodów z roku 2010. Na nie obniżki są zdecydowanie większe – rekordowe rabaty sięgają nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych! "Nissan Pathfinder z tubodieslem 2.5 o mocy 190 KM dostępny jest w naszym salonie w cenie 153 900 zł brutto - to prawie 60 tys. zł taniej w stosunku do kwoty z cennika" - mówi Artur Kubiak, Kierownik Działu Sprzedaży aut marki Nissan w poznańskim salonie Auto Club.
Czasami zdarza się również, że w ofercie dealera natrafimy na pojedynczy egzemplarz, który został wyprodukowany wcześniej niż w roku 2010. We wspomnianym salonie Auto-Studio w Łodzi można znaleźć dostawczego Mercedesa Sprintera (w wersji ze skrzynią) z roku 2008. Cena?





















































~Jules2011-12-31 12:22
nowe S60 za 30 tyś mniej to rzeczywiście dobra oferta
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!