- napisali analitycy portalu e-petrol.
Nowy podatek uderzy kierowców po kieszeni
Analitycy DM Reflex zauważyli, że ceny benzyny osiągnęły poziom najwyższy od lipca 2015 roku, a oleju napędowego od listopada 2014.
- czytamy komentarzu e-petrol.
Na stacji Orlen, Al. Solidarności w Warszawie benzyna 95 kosztuje 5,09 zł/litr, a olej napędowy – 4,99 zł/l.
Zaznaczyli, że dla rynku była i jest istotna decyzja prezydenta USA Donalda Trumpa o wprowadzenia sankcji wobec Iranu. - zauważyli.
Eksperci Refleksu dodali, że obecnie szacuje się, że w krótkim okresie eksport ropy irańskiej może spaść o około 250 tys. baryłek dziennie, a przewrócenie sankcji - w zależności od ich kształtu - może docelowo ograniczyć dostawy ropy z Iranu o 0,5-1 mln baryłek dziennie. Iran obecnie eksportuje około 2,6 mln baryłek dziennie ropy i kondensatu z tego blisko 67 proc., 1,75 mln baryłek dziennie trafia na rynki azjatyckie, a pozostała część do Europy, gdzie głównymi odbiorcami są m.in. Francja, Włochy, Grecja.
W efekcie drożejąca w ropa przełożyła się na wzrost cen na hurtowym rynku paliw w Polsce. Cena 95-oktanowej benzyny zbliżyła się do 4 tys. zł, metr sześc. tego paliwa kosztuje średnio w rafineriach 3 tys. 992 zł, niemal o 100 zł więcej niż na początku maja.
Niewiele tańszy w ofercie krajowych producentów jest olej napędowy - jego aktualna cena to 3 tys. 984,4 zł za m3. W porównaniu z początkiem maja to wzrost o 111 zł.