Paliwa jeszcze tanieją, ale już coraz wolniej. Z danych Polskiej Izby
Paliw Płynnych wynika, że średnio za litr oleju napędowego trzeba
obecnie płacić 4 złote 30 groszy, za litr benzyny Pb95 4 złote 27
groszy, a za litr autogazu 2 złote i 2 grosze.
Oznacza to, że tegoroczne ferie dla kierowców były najtańsze od lat. Autorzy raportu wyjaśniają, że to już nie tyle efekt spadków cen na rynkach surowcowych, co raczej ponownego cięcia marż przez właścicieli i zarządzających stacjami paliw. W polskich rafineriach ceny paliw rosną już bowiem od połowy stycznia.
Z zestawień Izby wynika, że najtańszy olej napędowy ma w tym tygodniu województwo śląskie, najdroższy zaś opolskie.
Benzynę najkorzystniej jest tankować w województwie dolnośląskim, odwrotnie jest w opolskim.
W przypadku autogazu LPG najmniej za paliwo to zapłacimy w województwie małopolskim, a najwięcej w zachodniopomorskim.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|