Dziennik Gazeta Prawana logo

2778 aut sprzedali w 10 minut. Oto najładniejszy samochód świata

dzisiaj, 06:10
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
XPENG P7+
Nowy XPENG P7+ na żywo wygląda na auto znacznie droższe, niż wskazuje cennik/dziennik.pl
Nowy XPENG P7+ wygląda tak dobrze, że przyćmił konkurencję i właśnie zdobył stylistycznego Oscara w świecie motoryzacji. Samochód ma 5 metrów długości, wyjeżdża z tej samej fabryki, co legendarny Mercedes klasy G, a jego siła tkwi w stylistyce i technologii. Ile kosztuje? To nokaut w cennikach.

Nowy XPENG P7+ już w Polsce. To limuzyna w stylu coupe

XPENG to młoda marka, założona w 2014 roku i notowana na giełdach w Nowym Jorku oraz Hongkongu. Dziś jest jedną z najszybciej rozwijających się firm motoryzacyjnych i high-tech. Siedziba w Kantonie, biura w Dolinie Krzemowej i Amsterdamie – to gracz globalny.

Chińczycy nie bawią się w półśrodki. Ich plany obejmują nawet latający samochód XPENG Aeroht, na który zebrano już 3000 zamówień. Teraz jednak marka skupia się na ziemi i na polskim rynku, wprowadzając nowy model XPENG P7+. Na co mogą liczyć kierowcy?

Produkcja w Europie: Ten sam adres, co Mercedes Klasy G

To najważniejszy argument dla sceptyków: XPENG P7+ będzie powstawał w austriackich zakładach Magna Steyr w Grazu. To legendarna fabryka, z której od dekad wyjeżdża kultowy Mercedes klasy G. Dla polskich kierowców to jasny sygnał – auto ma "europejski paszport" i jakość wykonania, która nie uznaje kompromisów. P7+ nie chce być tylko ciekawostką. Co to oznacza w praktyce?

XPENG P7+
XPENG P7+/Maciej Lubczyński
Nowy XPENG P7+
Nowy XPENG P7+

Tak wygląda XPENG P7+, czyli najładniejszy samochód 2026 roku

5-metrowy XPENG P7+ na 20-calowych felgach z oponami Michelin, w matowym lakierze Galaxy Gray i w połączeniu z czarnym, szklanym dachem wygląda świetnie. W międzynarodowym konkursie Red Dot Design Award chiński model zdobył wyróżnienie Red Dot 2026 w kategorii "Design Produktu". Przy czym forma nie jest jedynie na pokaz – aby zminimalizować zużycie energii, bryłę auta totalnie podporządkowano aerodynamice. Sylwetka z ostro pochyloną kabiną, długą maską i niską linią szyb bardziej przypomina duże, przyczajone coupe niż limuzynę. Elektryczne klamki idealnie wkomponowano w połacie drzwi, a czarna listwa boczna optycznie obniża nadwozie i daje ciekawy akcent.

P7+ patrzy na świat przez reflektory LED, w których dolne światła do jazdy dziennej i górny pas świetlny układem przypominają literę X, czyli logo marki. Elegancki wizerunek podkreślają detale w stylu high-tech, choćby listwa świetlna pod tylnym spoilerem.

Nowy XPENG P7+
Nowy XPENG P7+/Stevens Tomas/ABACA
Nowy XPENG P7+
Nowy XPENG P7+

Wnętrze klasy premium: skóra, welur i sztuczna inteligencja

Domykane automatycznie, bezramkowe drzwi to tylko wstęp. XPENG P7+ robi wrażenie wszędzie tam, gdzie liczą się doznania estetyczne i imponuje jakością wykonania. Tworzywa są porządnie spasowane i miękkie tam, gdzie należy. Mięsista, spłaszczona kierownica leży w dłoniach idealnie. Uczucie luksusu podbija jasna tapicerka z naturalnej skóry nappa, połączona z metalowymi wstawkami. Do tego podsufitka, boczki drzwi i deska rozdzielcza są wykończone przyjemnym w dotyku welurem. Miłym akcentem jest zgrabnie zaprojektowana, chłodzona ładowarka na dwa smartfony (50 W).

Nowy XPENG P7+
Nowy XPENG P7+

Kokpit polega na cyfrowych interfejsach z systemem opartym o AI, a jego układ – z dużym, 15,6-calowym centralnym ekranem – wprowadza nową ergonomię miejsca kierowcy. Sam system multimedialny jest bardzo szybki, choć chwili zastanowienia wymaga rozplanowanie menu z dużymi ikonami. To nowość dla każdego, kto jest przyzwyczajony do europejskich, japońskich czy koreańskich rozwiązań. W poszczególnych zakładkach mamy mnóstwo opcji i ustawień. Wąski, 8,8-calowy ekran za kierownicą prezentuje najważniejsze informacje, a wyświetlacz head-up na szybie pokazuje prędkość, dane na temat jazdy, wskazówki nawigacji oraz informacje z aktywnych systemów wspomagających. Bezpieczeństwo ma zapewniać moc obliczeniowa chipów Turing AI na poziomie 750 TOPS (tera operacji na sekundę), 26 czujników (w tym radary fal milimetrowych) i systemy ADAS.

Nowy XPENG P7+
Nowy XPENG P7+

Miejsce na nogi jak w kinie, bagażnik wielki jak w kombi

XPENG P7+ to niezwykle przestronny samochód. Dzięki płaskiej podłodze i 3-metrowemu rozstawowi osi zapewnia swobodę na poziomie aut z wyższego segmentu. Fotele są obszerne, miękkie i z długim siedziskiem. Ten kierowcy ma 12-stopniową elektryczną regulację, a pasażera 10-stopniową; w obu dostępny jest masaż, pamięć ustawień, podgrzewanie i wentylacja oraz funkcja rozkładania do trybu relaksu. Z tyłu pasażerowie poczują się niemal jak w kinie – na stopy, nogi oraz nad głową jest bardzo dużo miejsca i nie przeszkadza nawet opadająca linia dachu. Za pomocą osobnego ekranu można pochylać dzielone oparcie i sterować multimediami, klimatyzacją, ogrzewaniem i wentylacją siedzeń.

Nowy XPENG P7+
Nowy XPENG P7+
Nowy XPENG P7+
Nowy XPENG P7+

P7+ jest też rodzinnie pakowny. Bagażnik oferuje 573 l regularnie uformowanej przestrzeni, którą można powiększyć do 1931 l. Pakowanie ułatwi elektrycznie sterowana klapa. Praktyczność zwiększają dodatkowo haczyki na torby czy lampki LED. Pojemne schowki znajdziemy także w kabinie. Ładowność również jest solidna, bo wynosi 485 kg.

Nowy XPENG P7+
Nowy XPENG P7+
Nowy XPENG P7+
Nowy XPENG P7+

Nowy XPENG P7+ daje trzy napędy do wyboru i osiągi, które wciskają w fotel

Wreszcie napęd. Bazowy XPENG P7+ skrywa akumulator 61,7 kWh i silnik o mocy 245 KM. Taki samochód przyspiesza od 0 do 100 km/h w 7,9 s. Zasięg wynosi 455 km.

Długodystansowy XPENG P7+ Long Range Pro dostał baterię 74,9 kWh oraz silnik o mocy 313 KM, co przekłada się na aż 530 km zasięgu. Start od zera do 100 km/h zajmie tu 7,4 sekundy.

Najmocniejszy XPENG P7+ AWD Performace Pro wykorzystuje akumulator 74,9 kWh i dwa silniki, stąd napęd 4x4 i moc systemowa na poziomie 503 KM. Osiągi? 5 sekund do "setki" wciska w fotele. Zasięg też niczego sobie – 500 km.

Wysoka moc ładowania dzięki 800-woltowej instalacji i podgrzewanie wstępne akumulatora podnoszą uniwersalność auta. Przy mocy do 446 kW akumulator można naładować prądem stałym od 10 do 80 proc. w ciągu zaledwie 12 minut. To świetny wynik!

Nowy XPENG P7+
Nowy XPENG P7+

2778 aut sprzedali w 10 minut. Ile kosztuje XPENG P7+?

XPENG P7+ w dniu debiutu w Chinach okazał się hitem. Kierowcy w ciemno zamówili 30 000 aut w 1 godzinę i 48 minut. To oznacza, że w 10 minut rezerwowano 2778 aut. Na rodzimym rynku kosztuje od 186 800 juanów, czyli ok. 100 000 zł.

W Polsce XPENG P7+ bierze na celownik takie modele jak Lexus ES czy BMW serii 5. W najtańszej wersji kosztuje od 197 900 zł – to znacznie taniej od konkurentów i na poziomie Skody Superb. Długodystansowy P7+ wymaga wyłożenia 218 000 zł. Najmocniejszy i najszybszy P7+ o mocy 503 KM to wydatek 239 900 zł. Za podobną kwotę można mieć Skodę Superb 2.0 TSI/265 KM 4x4.

Nowy XPENG P7+
Nowy XPENG P7+
Nowy XPENG P7+
Nowy XPENG P7+
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj