Plaga "lewych" polis. Na celowniku nie tylko właściciele samochodów
Pomysłowość oszustów nie zna granic. Ostatnio przestępcy masowo zdobywają dane (np. z wielkich wycieków w sieci) i bezczelnie wykorzystują je do zawierania umów obowiązkowego ubezpieczenia OC komunikacyjnego. Co ważne, na celowniku są nie tylko kierowcy i właściciele pojazdów, ale także osoby, które z motoryzacją nie mają nic wspólnego. Skala problemu potrafi zszokować.
– W niektórych przypadkach może to być nawet kilkanaście czy kilkadziesiąt polis na jedną osobę. Dla ofiary oznacza to gigantyczne kłopoty i odkręcanie spraw miesiącami – mówi dziennik.pl Damian Ziąber z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG).
UFG wytacza ciężkie działa. Nowość trafi prosto do telefonów
Dlatego do walki ze złodziejskim procederem UFG wytacza nową broń. Fundusz uruchomił możliwość ustawienia specjalnych alertów o polisach i szkodach przypisanych do ich danych osobowych.
Dzięki temu za każdym razem, gdy w ogólnopolskiej bazie pojawi się nowa polisa OC lub AC na twoje nazwisko – albo co gorsza, ktoś zgłosi na ciebie szkodę – od razu dostaniesz SMS-a lub e-maila. Jeśli ktoś spróbuje wywinąć jakiś numer, dowiesz się o tym w kilka minut, a nie po paru miesiącach, kiedy na karku będziesz mieć już windykację za nieopłacone składki. Usługa działa już na stronie internetowej Funduszu, ale docelowo ma stać się częścią rządowej aplikacji.
mObywatel dostanie nową funkcję dla kierowców
– Uruchomiliśmy tę usługę w odpowiedzi na docierające do nas sygnały o problemach obywateli związanych z kradzieżą ich tożsamości m.in. w celu bezprawnego zawierania umów ubezpieczenia OC komunikacyjnego. Jesteśmy w stałym kontakcie z Ministerstwem Cyfryzacji i Centralnym Ośrodkiem Informatyki. Zgłosiliśmy gotowość przygotowania usługi powiadomień tak, aby znalazła się w pakiecie usług dostępnych w aplikacji mObywatel. Dzięki temu jeszcze więcej osób mogłoby otrzymywać bardzo szybko informację o nowych zdarzeniach ubezpieczeniowych przypisanych do ich danych – mówi Małgorzata Ślepowrońska, prezes zarządu Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.
Jak dodaje szefowa UFG, wcześniejsza współpraca z resortem zaowocowała już uruchomieniem usługi mStłuczka, która została świetnie przyjęta przez kierowców.
W tych trzech sytuacjach system natychmiast podniesie alarm
Darmowe powiadomienia warto włączyć jak najszybciej w profilu na portalu UFG.pl. System wyśle natychmiastowy alert, kiedy:
- Ktoś kupi ubezpieczenie OC lub AC na twoje dane.
- Ktoś zgłosi szkodę z takiego ubezpieczenia (czyli np. spowoduje stłuczkę i poda się za ciebie).
- Jakaś polisa lub szkoda zostanie wykasowana z systemu (np. kiedy ubezpieczalnia sama wyłapie błąd lub oszustwo).
Dostałem alert o "lewej" polisie – co robić?
Jeśli na telefon przyjdzie powiadomienie o umowie ubezpieczenia, której nigdy nie zawierałeś, działaj natychmiast. Krok po kroku wygląda to tak:
- Idź na policję lub do prokuratury i zgłoś kradzież tożsamości oraz oszustwo. Koniecznie weź od funkcjonariuszy pisemne potwierdzenie złożenia takiego zawiadomienia.
- Odezwij się do ubezpieczyciela, który wystawił tę polisę, oraz do samego UFG. Wreszcie opisz całą sytuację i dołącz jako dowód dokument, który dostałeś na komisariacie.