Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy skandal na autostradzie A1. Uwaga na… wysokie napięcie

1 lipca 2015, 11:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mszana - most na autostradzie A1
Mszana - most na autostradzie A1/Agencja Gazeta
Nowa i dosłownie rażąca prądem afera wyszła na jaw dzięki śledztwu prokuratorów z Gliwic, którzy prowadzili dochodzenie w sprawie korupcji przy budowie autostrady A1 - w tym słynnego mostu w Mszanie.

Okazuje się, że w trakcie realizacji 402-metrowej przeprawy wiszącej nad doliną Kolejówki była konieczna przebudowa przebiegającej nad autostradą sieci wysokiego napięcia - donosi Gazeta Wyborcza.

Budowniczowie odcinka autostrady A1 przyznali w prokuraturze, że stojący najbliżej mostu w Mszanie 20-metrowy słup energetyczny postawiono niezgodnie z projektem - czytamy w gazecie.

Pierwotnie plan zakładał, że maszt będzie umocowany w ziemi 16 głębokimi na kilka metrów betonowymi palami. Zamiast tego zrobiono tylko 4 - stwierdzili drogowcy.

W opinii Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad liczba pali zgadza się z projektem - GDDKiA jako dowód przedstawia wyniki badania georadarem.

Zawieszone na słupie przewody z prądem przebiegają nad jezdnią. Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Katowicach ustala, czy ten słup i ta linia energetyczna nie stwarzają zagrożenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj