Środa to pierwszy dzień wydłużonego weekendu związanego z Dniem Wszystkich Świętych. Od tego dnia trwa policyjna akcja "Znicz 2012". Więcej funkcjonariuszy jest m.in. na drogach krajowych, wyjazdowych z miast i w okolicach cmentarzy. Kontrolowana jest prędkość, trzeźwość kierowców i stan techniczny aut. Policjanci szczególną uwagę zwracają na to, czy dzieci są przewożone w fotelikach, a wszyscy pasażerowie mają zapięte pasy oraz czy pojazdy nie są przeładowane.
Jak poinformował w czwartek PAP nadkom. Robert Horosz z Komendy Głównej Policji, w środę odnotowano na drogach dziewięć ofiar śmiertelnych i 157 rannych. Tego dnia doszło do 128 wypadków. Policjanci zatrzymali również 286 nietrzeźwych kierowców.
Policjanci apelują, by raczej unikać wyjazdów na cmentarze samochodami.- powiedział PAP Marek Konkolewski z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.
Zwrócił też uwagę, że słoneczna pogoda może zachęcać kierowców, by przyspieszyć. - powiedział Konkolewski.
Przypomniał, że jak co roku ciężko będzie kierowcom dojechać bezpośrednio do cmentarza i znaleźć tam miejsce do parkowania. W rejonie wielu cmentarzy organizacja ruchu jest zmieniona, a strumieniem pojazdów kierują policjanci. - powiedział Konkolewski.
- podkreślił Konkolewski. Zaapelował też do pieszych, by nosili elementy odblaskowe, a do pasażerów - by zwracali uwagę kierowcom, jeśli w sposób jaskrawy łamią przepisy.
Tegoroczna akcja "Znicz" rozpoczęła się w środę i potrwa do niedzieli. Bierze w niej udział ok. 10 tys. funkcjonariuszy wspieranych przez 700 żołnierzy Żandarmerii Wojskowej. Policjanci jak zwykle apelują do kierowców o przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa.