Dziennik Gazeta Prawana logo

Ostre konsekwencje za to, że nie przepuścił karetki na autostradzie

5 czerwca 2012, 10:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sławomir Nowak
Sławomir Nowak/Newspix
Nie milkną echa skandalu przy bramkach na autostradzie A4. Minister Sławomir Nowak ujawnił co stało się z osobą, która nie podniosła szlabanu, by przepuścić karetkę jadącą zpoważnie rannymi ofiarami wypadku, w tym jedną po reanimacji...

- powiedział Sławomir Nowak na antenie Radia ZET.

- dodał minister.

Do incydentu doszło na węźle Przylesie, przy wjeździe na A4, w nocy z soboty na niedzielę. Dwie karetki na sygnałach wiozły do Opola dwie poważnie ranne ofiary wypadku, w tym jedną po reanimacji. Ratownicy podjechali do bramek, nie pobrali biletu i na sygnale stali ok. 2-3 min, czekając, aż obsługa podniesie szlabany. Ostatecznie wyłamali zabezpieczenia i wjechali na A4. Tłumaczyli, że była to sytuacja zagrażająca życiu ciężko poszkodowanych ofiar.

Nowak przypomniał, że na innych odcinkach nie ma tego typu problemów, choć na wszystkich autostradach w Polsce funkcjonuje system, w którym samochód ratowniczy podjeżdża do bramki i pobiera bilet.

Minister skrytykował wicewojewodę opolskiego, który powiedział, że ratownicy mają prawo wyłamywać bramki:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj