Dziennik Gazeta Prawana logo

To już pewne. Autostrad na Euro 2012 nie będzie

3 kwietnia 2012, 06:12
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Budowa drogi
Budowa drogi/Shutterstock
Wizja była piękna - na Euro 2012 powstaną nowiutkie autostrady, którymi pomkną kibice. Wyszło jak zwykle - dróg nie będzie, a tysiące fanów piłki pojedzie wiecznie korkującymi się zwykłymi jezdniami.

Rozpaczliwa walka z czasem trwa na wartym 756 mln zł 20-kilometrowym odcinku C trasy A2 koło Żyrardowa, przejętym w marcu od firmy DSS przez koncern Boegl a Krysl. Na 66 dni przed Euro 2012 zaawansowanie prac wynosi tu 44 proc. Nowy lider konsorcjum pracuje na trzy zmiany, ale wciąż ma prawie 30 dni spóźnienia. Na pozostałych czterech fragmentach ten wskaźnik przekroczył 70 proc. Tylko na odcinku E Budimeksu-Dromeksu trwa układanie ostatniej warstwy asfaltu. To wyjątek: roboty są zaawansowane w 92 proc.

Trasa A2 z 20-kilometrową wyrwą niedokończonego odcinka C będzie jednak bezużyteczna. Dlatego Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oraz spółka PL.2012 przygotowały awaryjny scenariusz umożliwiający kibicom dojazd do stolicy. Ruch ma być skierowany wąską drogą nr 14 do Łowicza, a dalej krajową dwójką do Warszawy. To stale korkujące się trasy, na których na dodatek trwają prace remontowe.

- mówi Andrzej Bogucki z zarządu spółki PL.2012. Scenariusze objazdów istniejącymi drogami krajowymi są też gotowe dla odcinków A1 z Torunia do Łodzi i A4 – z Krakowa w stronę granicy z Ukrainą. Minister transportu Sławomir Nowak przyznał już oficjalnie, że na Euro 2012 te A1 i A4 gotowe nie będą.

>>>Raport GDDKiA. Zobacz w jakim stanie są polskie drogi

Zamiast autostrady A1 GDDKiA wskazuje kibicom jadącym z Wybrzeża i Torunia krajową jedynkę, którą mogą jechać na południe Polski. Lista utrudnień i potencjalnych wąskich gardeł na tej trasie jest długa. Komunikacja drogowa z Ukrainą ma się odbywać niewygodną czwórką, na której GDDKiA spróbuje ograniczyć trwające prace. Jak usłyszeliśmy w PL.2012, przygotowywany jest scenariusz odciążenia dróg z tirów. W dniach meczów w grę wchodzi czasowe ograniczenie ruchu ciężarówek na drogach krajowych, które będą objazdami niegotowych autostrad.

Ten pomysł spotyka się z krytyką części specjalistów, którzy pytają o legalność takiego postępowania. – mówi analityk rynku transportowego Adrian Furgalski.

– twierdzi rzeczniczka GDDKiA Urszula Nelken. – mówi Adrian Furgalski.

Obawy organizatorów Euro 2012 wzbudza faza turnieju po zakończeniu eliminacji. Największym wyzwaniem będą ćwierć- i półfinały. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że reprezentacje Niemiec i Holandii mogą zagrać w Warszawie albo Gdańsku. Kibiców pomarańczowych ma dojechać na mecze ok. 100 tys. – głównie kamperami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj