Dziennik Gazeta Prawana logo

GDDKiA ma nowy pomysł na skandal z pękającymi autostradami

27 marca 2012, 10:07
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Budowa drogi
Budowa drogi/Shutterstock
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ujawniła pomysł na rozwiązanie problemów nękających polskie drogi. Celuje nim w wykonawców wszystkich autostrad, na których inspektorzy odkryli pęknięcia. Gra toczy się o setki milionów złotych.

Wydłużenia gwarancji do siedmiu lat będzie domagać się Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad od wykonawców wszystkich tras, na których inspektorzy odkryli pęknięcia. Gra toczy się o setki milionów złotych.

Do piątku firmy Eurovia, Mostostal Warszawa, DSS, Strabag i Budimex-Dromex mają zakończyć naprawę 206 spękań podbudowy na 91-km odcinku A2 z Łodzi do Warszawy. Analogiczne prace trwają na A1 ze Strykowa do Konotopy i A4 między Krakowem i Rzeszowem.

Jak obliczyła GDDKiA, usunięcie spękań może kosztować wykonawców ok. 60 tys. zł. To ułamek wartości kontraktów (umowy na pięć odcinków A2 między Łodzią i Warszawą są warte ponad 3,5 mld zł). Ale i tak stawka jest wysoka.

3223498-sca2.jpg
GDDKiA kontra wykonawcy: wielkie gwarancyjne starcie

– Wydłużenie do siedmiu lat gwarancji dotyczy wszystkich odcinków, na których odkryliśmy pęknięcia – mówi Urszula Nelken z GDDKiA. – W ciągu trzech lat wydaliśmy na laboratoria drogowe ponad 100 mln zł. Być może wykonawcom trudno się z tym pogodzić, ale mamy już narzędzia do pilnowania jakości robót – twierdzi.

W tym roku GDDKiA udało się już wydłużyć z dwóch do siedmiu lat gwarancję dla 10 km trasy S8 w Warszawie zbudowanej za 2,2 mld zł przez konsorcjum Budimeksu, Strabagu, Warbudu i Mostostalu Warszawa. Ta droga ekspresowa – w przeliczeniu na kilometr najdroższa w Polsce – z powodu usterek została dopuszczona do ruchu tylko warunkowo.

Wykonawcy nie są dłużni, domagając się od GDDKiA dopłat do kontraktów zawieranych w latach 2008 – 2010, kiedy ceny ropy i asfaltu były niższe o ponad 30 proc. Jak już podaliśmy w piątek, roszczeń jest prawie 2 tys., dotyczą 140 kontraktów i opiewają na ponad 3 mld zł. Na razie GDDKiA rozpatrzyła połowę wniosków, uznając zasadność nielicznych – na 80 mln zł.

3215979-walec.jpg
GDDKiA kontra wykonawcy: wielkie gwarancyjne starcie

W tej próbie sił GDDKiA ma dodatkowy atut – groźbę potrącenia z kontraktów 10 proc. tzw. gwarancji dobrego wykonania, choć według naszych informacji stosuje ten argument jako starszak, bo z powodu niskich marż kontrakty są realizowane ze stratą dla wykonawców. – To wyłącznie ucieczka do przodu i próba nieprzyznania się do winy w sprawie pęknięć – twierdzi prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa Wojciech Malusi. – Inwestor nie chce przyznać, że zaproponował złe rozwiązania technologiczne.

Według szefa GDDKiA Lecha Witeckiego większość spękań to wynik ewidentnych błędów w sztuce budowlanej. Inspektorzy nadzoru wytykają źle wykonane połączenia technologiczne warstw nawierzchni czy niepotrzebne nacinanie piłą warstw autostrady na łączeniach dwóch odcinków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj