Każdy detal kipi energią. Dawno już nie było tak dobrze opakowanej mocy, a tej tam nie brakuje - pod klapą biega dokładnie 295 turbodoładowanych koni mechanicznych (422 Nm). Osiągi? Trzeba spodziewać się uderzenia nokautującego - niejedna superzabawka zostanie z tyłu w zwojach zrolowanego asfaltu…

Reklama

Pędzące stado ogarnie system S-AWCS (Super All-Wheel Control - kontrola napędu na wszystkie koła). Inteligentny układ dopilnuje właściwego toru jazdy, hamowania, sztywności zawieszenia i znoszenia na zakręcie. W dodatku nieważne na jakiej drodze - asfaltowej (Tarmac), żwirowej (Gravel) czy posypanej śniegiem (Snow).

Na zbliżeniach mamy najgorętszą wersję z pakietem High Performance. Magiczny zestaw to specjalne, jednorurowe amortyzatory Bilstein, sprężyny śrubowe firmy Eibach, 18-calowe kute obręcze aluminiowe BBS owinięte plasterkiem wyczynowej gumy plus układ hamulcowy Brembo uzbrojony w dwuczęściowe tarcze z przodu - dzięki temu każde koło jest lżejsze o 1.3 kg. Brr, zapowiada się tak fajnie, że aż ciarki prostują kręgosłup…

Kiedy oko w oko? Polskie salony Mitsubishi przywitają nowego lancera evo w połowie 2008 roku. Dla zniecierpliwionych mamy galerię z "aktami" najseksowniejszego mitsubishi. Naprawdę wygląda ciekawiej niż rozkładówka…