Japońska marka podkręca atmosferę przed wprowadzeniem kolejnej generacji forestera. Do ujawnienia wyglądu i szczegółów został niecały miesiąc. Zegar tyka, napięcie rośnie…
Nowy forester jest już blisko, a Subaru stosuje ten sam chwyt co w przypadku imprezy. Na zachętę rzuca do internetu przyciemnione zdjęcie - widać tylko zarys auta od tyłu.
Jeśli tylko dobrze się wpatrzyć, to można dostrzec pierwsze różnice - nowy kształt karoserii, tylnych świateł i... to tyle. Kurtyna opadnie 23 grudnia, wtedy zobaczymy auto w
całości.
Pozostaje odliczać i uzbroić się w cierpliwość. Podobno warto czekać…
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|