Dziennik Gazeta Prawana logo

Autostrada A4 opóźniona przez żaby? Wojna nerwów

1 marca 2011, 06:54
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wykonawca twierdzi, że budowa jest opóźniona przez wysoki poziom wód i... żaby. Strona rządowa straszy karami. Ale i tak skończy się tym, że autostrada A4 będzie droższa.

Firma ma podpisany kontrakt na 1,7 mld zł. W grę wchodzi podniesienie stawki nawet o 5 proc., czyli o blisko 85 mln zł.

Czas do jesieni

Kwoty nie chce potwierdzić Konrad Jaskóła, prezes Polimeksu-Mostostalu. – Jest jeszcze na to za wcześnie – mówi „DGP”. – Wspólnie ze stroną rządową ustaliliśmy, że do jesieni będziemy robić wszystko, co w naszej mocy, żeby normalnie prowadzić prace budowlane. Potem usiądziemy do stołu i zobaczymy, w którym miejscu jesteśmy – dodaje.

Według niego wykonawca ma teraz maksymalnie 2-miesięczne opóźnienie. Według kontraktu autostrada powinna być gotowa w lipcu 2012 r. Informacja o 200 dniach zwłoki, która pojawiła się w mediach, nie jest – według Konrada Jaskóły – prawdziwa.

Nasze źródła twierdzą, że właśnie wokół opóźnień skupia się obecnie gra negocjacyjna, jaką prowadzą ze sobą wykonawca i GDDKiA. Rząd straszy go karami za nieprzestrzeganie terminów, a wykonawca zarzuca drogową centralę roszczeniami za zwiększoną ilość wykonanych prac. Polimex-Mostostal twierdzi, że na przeszkodzie w terminowej realizacji prac stanęły wysoki poziom wód gruntowych wywołany ubiegłorocznymi ulewami oraz... żaby.

– Rozmawiamy z inwestorem i ekologami, jak usprawnić prace w rejonach, w których płazów jest najwięcej – mówi Konrad Jaskóła. – Po wejściu na budowę okazało się również, że teren jest bardziej podmokły, niż wynikałoby to z projektu i badań. To także skomplikowało prowadzenie budowy i zwiększyło zakres prac, ale ja nie rwę włosów z głowy. Przy tak dużych inwestycjach nie da się wszystkiego przewidzieć – dodaje prezes Polimeksu-Mostostalu.

Pechowa autostrada

Tydzień temu za sześciomiesięczne opóźnienia w realizacji kontraktu z budowy 21-km odcinka z hukiem wyleciało polsko-macedońskie konsorcjum firm NDI i Granit.

– GDDKiA nie chciała być dla nas partnerem do rozmów. Mimo że podpisany kontrakt zakładał zmiany w projekcie i dialog z inwestorem, obu rzeczy zabrakło – skarżyli się w ubiegłym tygodniu przedstawiciele NDI. Spółka również domagała się zwiększenia zapłaty za dokończenie autostrady. Zamiast ekstrapieniędzy będzie musiała się bronić przed zapłatą kar umownych w wysokości ok. 62 mln zł.

Oficjalnie GDDKiA pozostaje nieugięta również w przypadku Polimeksu. – Całość ryzyka związanego z przygotowaniem budowy i jej realizacją leży po stronie naszych kontrahentów. Wykonawcy w swoich ofertach musieli brać pod uwagę wystąpienie nieprzewidzianych zdarzeń i wliczyć je w koszty – mówi Marcin Hadaj, rzecznik drogowej dyrekcji. – Jeżeli jednak wykonawcy z powodów, których wcześniej nie udało się przewidzieć, będą się należeć dodatkowe pieniądze lub wydłużenie czasu realizacji inwestycji, będziemy na ten temat rozmawiać. Każdy przypadek jest przez nas dokładnie prześwietlany – dodaje.

Giełdowy gigant

W rozmowach z GDDKiA spółce NDI zabrakło siły przebicia, mimo że jest jednym z głównych udziałowców GTC, koncesjonariusza północnych odcinków autostrady A1. Firmie daleko jednak do giełdowego giganta, jakim jest Polimex-Mostostal.

Spółka podała wczoraj wyniki za 2010 r. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży wyniosły 4,165 mld zł i w porównaniu z 2009 r. spadły o 5,3 proc. Zysk operacyjny spółki wyniósł 219 mln zł (spadek o 17,4 proc.), a zysk netto sięgnął 113 mln zł. To aż o 43 mln zł mniej.

Koncern kierowany przez Jaskółę ma jeden z największych portfeli zamówień w naszej części Europy. Wartość podpisanych kontraktów wynosi obecnie 9,8 mld zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj