. Pewnie dlatego francuska marka zdecydowała się w tym momencie ujawnić pierwsze informacje i zdjęcia następcy C3 - bestselleru, którego linie nawiązujące do "kaczki" uwiodły ponad 2 miliony kierowców.
Nowy citroen C3 podobnie jak poprzednik to jednobryłowa karoseria ale z błyskiem nowoczesności. Gołym okiem widać kontynuację stylu jaki przywiózł ze sobą o dwie klasy większy citroen
C5.
>>>Citroen DS powraca i zdradza sekret!
, szerokość - 1,71 m. Także z pomykaniem przez miasto nie będzie kłopotów autko ma niezły promień zawracania - 10,2 metra. . Na pokładzie nie zabraknie schowków, półek i półeczek.
, która zachodzi wysoko nad głowę kierowcy i może się
przyciemniać, gdy na słońce pali niemiłosiernie. Producent chwali się, że to auto o największej szybie i najmniejszym dachu na rynku.
>>>Oto najszybsza kaczka świata
W kabinie obiecują ciszę i bardzo bogate wyposażenie (zestaw audio z modułem USB kompatybilny z iPodem, system głośnomówiący Bluetooth plus nawigacja MyWay). Oczywiście miejsca ma być znacznie więcej niż u poprzednika. Czytelnie, schludnie i… pachnąco. Podobnie jak w większych modelach tak i . Gadżet w stu procentach spodoba się nie tylko paniom.
Od chwili wprowadzenia na rynek () samochód będzie oferowany z
90-konnym turbodieslem 1,4 HDI (z filtrem cząstek stałych). Z rury wydechowej takiego auta uleci średnio jedynie 99 gram dwutlenku węgla na 100 km.
>>>Nowy Peugeot 5008
. Mało tego, pojawią się również trzycylindrowe silniki benzynowe.
Tyle przyszłość, zanim jednak ona nastąpi nowy C3 ma jeszcze przed sobą prawdziwy poligon doświadczalny. Szerokiej drogi…