Inne
Reklama

Najistotniejsza zmiana to delikatnie rozwiercony silnik. Pojemność wolnossącego, sześciocylindrowego boxera urosła o 200 cm sześciennych - nowy motor ma teraz 3,8 l i 435 KM (o 20 KM lepiej). Dzięki temu GT3 zalicza setkę w 4,1 sekundy, a zabawę kończy przy 312 km/h (wcześniej 310 km/h).

Jednak wulkan mocy to nie wszystko bowiem dla pełni szczęścia. Inżynierowie z Zuffenhausen włożyli pod karoserię zmodyfikowany system PSM (Porsche Stability Management), w którymkierowca sam może ustawić moment interwencji elektroniki w jego harce. Na życzenie GT3 ujarzmią jeszcze większe, ceramiczne hamulce.

W wyglądzie nie ma żadnej rewolucji. Popracowano nad aerodynamiką, dzięki czemu auto zagwarantuje dwa razy większy docisk (dwa razy większa frajda), niż w przypadku poprzedniej generacji. Szary człowiek najszybciej rozpozna nowe porsche po diodowych światłach dziennych w zderzakach.

>>>Porsche do muzeum

Z rodziny 911-tki na odnowę czekają jeszcze GT2 i Turbo. Najnowsze GT3 zadebiutuje w marcu na deskach salonu samochodowego w Genewie. Od tej chwili niejeden zachoruje na bezsenność...



Teraz zapraszamy na film. Gaz w krwistoczerwonym GT3 wciska sam Walter Röhrl, ikona rajdów, człowiek, który dba, by każde Porsche jeździło jak marzenie.

p