Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziewczyny będą zachwycone…

9 listopada 2007, 14:15
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nissan jak kameleon? Lakier stosownie do koloru torebki? Dlaczego nie. Japońska marka pracuje nad zmianą barwy karoserii na życzenie. Kaprysy ma spełniać magiczny guzik w kabinie…
Jak działa cudowna technologia? Jeszcze na gołą blachę, przed lakierem podkładowym, karoseria zostanie spryskana cząsteczkami tlenku żelaza. Taka powłoka pod wpływem prądu ma odbijać światło pod różnymi kątami, by ostatecznie zmienić malowanie całego auta.

Jednak jest jeden mały problem - otóż po wyłączeniu silnika cudowna "podszewka" traci zasilanie i samochód robi się biały jak lodówka. Podobno ludzie z Nissana już łamią sobie nad tym głowy…
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj