Dziennik Gazeta Prawana logo

Potrącił 2-letnie dziecko i uciekł. Kierowca zatrzymany

7 marca 2024, 10:47
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sprawca potrącenia dziecka zatrzymany
Sprawca potrącenia dziecka zatrzymany/Materiały prasowe
Policjanci zatrzymali kierowcę, który potrącił 2-letnie dziecko w miejscowości Obiecanowo. 64-latek, który uciekł z miejsca zdarzenia stanie przed sądem i odpowie za przestępstwo.

Sprawca potrącenia dziecka zatrzymany

Kierowca, który potrącił chłopca i uciekł z miejsca zdarzenia jest już w rękach policji. Do zdarzenia doszło w lutym - jak ustalili mundurowi, 2-latek, który oddalił się z posesji w kierunku drogi krajowej nr 57 został potrącony przez jadącą w kierunku Przasnysza Skodę. 64-letni kierujący nie udzielił poszkodowanemu dziecku pomoc i uciekł z miejsca zdarzenia. Chłopiec zmarł w szpitalu.

Kierowca Skody w rękach policji. Potrącenia 2-latka na Mazowszu

Do niedawna wciąż nie było wiadomo, kto jest sprawcą potrącenia. Od pierwszego zgłoszenia mundurowi pracowali nad tym, by ustalić tożsamość sprawcy. Do śledztwa zaangażowanych było wielu funkcjonariuszy i najnowocześniejszy sprzęt -  na miejscu wykonano szczegółowe oględziny i zabezpieczono ślady. Kolejne dni upłynęły pod znakiem pracy biegłych z zakresu wypadków drogowych Laboratorium Kryminalistycznego z KWP w Radomiu oraz Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji. Ponownie wykonano oględziny miejsca zdarzenia z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu, między innymi z użyciem policyjnego drona.

Wszystkie powyższe czynności, a także analiza przesłuchań, nagrań z monitoringu i relacji świadków udało się ustalić pojazd, który brał udział w tragicznym zdarzeniu. Po nitce do kłębka, policjanci dotarli do 64-letniego właściciela Skody Fabii, który został zatrzymany w swoim domu, po ponad 2 tygodniach od potrącenia.

Polska policja
Policja - zdjęcie ilustracyjne

64-latek stanie przed sądem. Odpowie za przestępstwo

Prokurator Rejonowy w Przasnyszu przedstawił mężczyźnie zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i nieudzielenia pomocy poszkodowanemu. Wobec zatrzymanego mężczyzny zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji, poręczenia majątkowego w wysokości 10 tys. zł. oraz zakazu opuszczania kraju.

Policja przypomina o konsekwencjach ucieczki z miejsca zdarzenia. Kierowca, który oddali się po wypadku jest w świetle prawa traktowany tak samo jak kierowca, który jechał w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego. Zgodnie z Art. 177. Kodeksu karnego, za spowodowanie wypadku drogowego, w którym inna osoba odniosła ciężkie obrażenia ciała grozi do 3 lat pozbawienia wolności, a jeśli następstwem wypadku jest śmierć wówczas takiej osobie grozi do 8 lat pozbawienia wolności. 

Art. 162. Kk mówi z kolei o konsekwencjach nieudzielenia pomocy: 

§ 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Aresztowanie, zatrzymanie, kajdanki
Aresztowanie, zatrzymanie, kajdanki/Policja
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zmiany w przepisach dla kierowców, najświeższe informacje ze świata motoryzacji, premiery, testy najnowszych modeli aut, porady. Od kiedy zakaz samochodów spalinowych? Czy pieszy ma zawsze pierwszeństwo? Gdzie zainstalują nowe fotoradary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w newsletterze Auto.dziennik.pl.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj